Z serii Topciowe Opowieści: Przedświąteczni oprafcy

To ma być czas dobroci? W tym i dla mnie? No chyba nie.. To są święta, ja się pytam?? …Po weterynarzach ze mną jeżdżą, brzuszek golą, jakimś zimnym żelem  fuuj paćkają i chyba gapią się (???!!!) co ja tam mam W ŚRODKU na takim małym telewizorku. Zero prywatności, kompletne zero. I jeszcze trzymają człowie.. znaczy […]

Stan wyjątkowo nieludzki *

Kiedy ogłoszono stan wojenny miałam 15 lat. Nie, nie widziałam, że zamiast Teleranka przemawiał pan w mundurze. Obudziliśmy się późno, Mama próbowała dodzwonić się do Dziadka, który od jakiegoś czasu był chory. W telefonie panowała głucha cisza. Potem brat włączył telewizor… Pamiętam strach co będzie dalej, strach że wejdą Rosjanie wraz z zaprzyjaźnionym blokiem wschodnim, pamiętam […]

Kolęda uchodźcza

Wylało się ze mnie. Omijałam ten temat, bo za ciężko, za trudno mi o tym pisać. Broniąc granic nie wolno zapominać o humanitaryzmie. O żyjących ludziach, o dzieciach..Gra polityczna Łukaszenki, gra polityczna PiSu. A w środku tego wszystkiego, w mrozie i śniegu ludzie, kobiety w ciąży, malutkie dzieci.. pionki na politycznej szachownicy.  A pionki się […]

BEZ KAGAŃCA wstęp wzbroniony

BEZ KAGAŃCA WSTĘP WZGRONIONY!Skoro proepidemicy nazywają maseczki kagańcami, to może na każdym autobusie, czy tramwaju, w każdym kinie, muzeum, wystawie, dyskotece… powinny wisieć powyższe tabliczki? Z kilkoma wykrzyknikami? Choć kto to ma egzekwować? Ostatnio kontrole w komunikacji bywają, w każdym razie na pewno raz jedna była w pociągu i raz w autobusie. Jechałam, to wiem. […]

“Pstryknąć trzeba trzeci raz”

Listopad. Najgorszy miesiąc, czarna owca wśród dwunastu braci. Miesiąc ciężkich melancholii, dołków, dołów i początków jesiennych depresji. Nic dziwnego. Już jesień złota minęła bezpowrotnie, a jeszcze nie nastał grudzień może i nie biały obecnie, ale pachnący choinką, błyskający kolorowymi lampkami i nadzieją na lepszy (?) rok. Może i dlatego w sklepach tuż po 1 listopada […]

#AniJednejWięcej !

Nadeszła kolejna jesień, a wraz z nią i kolejne perełki w kwestii praw człowieka.  Myślałyście, że jest źle? Bo mamy  zakaz aborcji z uwagi na ciężkie wady genetyczne płodu, a to de facto powód większości wykonywanych terminacji ciąży? Właśnie umarła młoda kobieta. W imię “obrony życia”, oczywiście jedynie tego poczętego. Umarła przez chore prawo, bo […]

TROCHĘ PRYWATY

Dzisiaj wyjątkowo nie będzie społecznie, ani politycznie. No prawie, prawie. Od dawien dawna przy scrollowaniu facebooka, przy kolejnych postach na fanpage Leniwego Pióra kusiła mnie reklama ukazująca mi nową, lepszą perspektywę: “Promuj ten post, aby dotrzeć do większej liczby osób”. mówiła. No promuj, promuj, “powiększ grupę odbiorców i znajdź nowych klientów, promując ten post”.. wołała […]

RODZIĆ! protest song

Rok temu nieKonstytucyjny Trybunał wydał wyrok na kobiety. Pozbawił je wyboru, zmusił do rodzenia dzieci z ciężkimi wadami genetycznymi. Heroizmu nie wolno nakazać, bo doprowadzić to może do tragedii. Tragedii i kobiety i niechcianego, niekochanego dziecka. Miłość do “życia poczętego” i równolegle okrucieństwo lub obojętność wobec tych, które już się urodziły, zmuszanie do porodu przy jednoczesnym […]

Matka idealna

Spóźniłam się z postem, Dzień Matki minął, ale temat aktualny jest przecież przez cały rok. Czas to dla mnie dość trudny, energia słabnie, bo bateria trochę wyeksploatowana, ciężko było mi zatem pozbierać słowa, ale wreszcie udało mi się, jakem cura domestica, coś naskrobać.  Matka. Matka Polka.Życiowa rola każdej kobiety. Takie w każdym razie nadal panuje […]

KOMU BIJE DZWON?

Przeczytałam sobie ostatnio o cudownym dzwonie z Podkarpacia, który odwiedził Szczecin. Ponieważ w tym roku z powodu obostrzeń nie mógł odbyć się szczeciński  “Marsz dla życia”, zorganizowano inną imprezę, dźwiękową. Sprowadzono aż z Podkarpacia dzwon, by każdy chętny uczestnik mógł za sznur dzwonny pociągnąć. A Dzwon to nie byle jaki, każde bowiem uderzenie spiżowego serca “Głosu […]