Wypie….ać. To jest wojna!

Potrzebowałam kilku dni, by się otrząsnąć. Mimo, że wyrok pseudoTrybunału nie był dla mnie niespodzianką, jednak mną wstrząsnął. Przez kilka dni śledząc, niestety z domu (choroba), wydarzenia na ulicach, miałam na końcu języka  wulgaryzmy. Nie tylko ja przestałam być grzeczna, miła i kulturalna. Zresztą.. #grzecznejużbyłyśmy. Wszystkie te spontaniczne kobiece protesty odbywające się od kilku dni […]

Rozliczacze cudzych sumień

Uparcie wyświetlają mi się od paru tygodni na głównej stronie fb nieproszone posty Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka. Żeby nie było wątpliwości jakiego to życia są obrońcy, stowarzyszenie posiada logo – rysunek płodu. Taaa… To oczywiste. Tak zwani “obrońcy życia” nieodmiennie troszczą się jedynie o życie płodowe. Zresztą “troszczą się” nie jest tu chyba właściwym […]

GOTOWANIE ŻABY

Jak ugotować żabę? Trzeba to robić powoli i cierpliwie, stopniowo zwiększać temperaturę wody. żaba wrzucona do garnka z wrzątkiem szybko z niego wyskoczy. Ale zanurzona w chłodnej wodzie, którą będzie się wolno podgrzewać aż do wrzenia- nawet nie zauważy, gdy ją ugotują. Opis okropny i realistyczny. Jestem fleksitarianką i żadnej żaby nigdy nie gotowałam, ani […]

Mała czarna

Veni, vidi… et cetera. Wraca do mnie ostatnio ta łacina w latach szkolnych poznana, po głowie kołacze i każe się cytować. Może nie do końca, bo i veni i vidi, ale co do vici, to niestety nie sądzę. Ale ad rem. Na Czarnym Piątku była moc. Zorganizowałyśmy demonstrację w Katowicach odpowiadając na liczne prośby i […]

FURENS QUID FEMINA POSSIT?!

Wiosna nadchodzi, ptaszki śpiewają, przyroda budzi się do życia. W każdym razie obudził się do życia mój sublokator o ośmiu odnóżach mieszkający, jak się okazało w szparze okiennej. Cóż, pająk też czło… no nie, ale też chce żyć, choć naprawdę nie upieram się by akurat na moim oknie. Mróz na dworze, zatem tkwi sobie na […]