„Pstryknąć trzeba trzeci raz”

Listopad. Najgorszy miesiąc, czarna owca wśród dwunastu braci. Miesiąc ciężkich melancholii, dołków, dołów i początków jesiennych depresji. Nic dziwnego. Już jesień złota minęła bezpowrotnie, a jeszcze nie nastał grudzień może i nie biały obecnie, ale pachnący choinką, błyskający kolorowymi lampkami i nadzieją na lepszy (?) rok. Może i dlatego w sklepach tuż po 1 listopada […]

#AniJednejWięcej !

Nadeszła kolejna jesień, a wraz z nią i kolejne perełki w kwestii praw człowieka.  Myślałyście, że jest źle? Bo mamy  zakaz aborcji z uwagi na ciężkie wady genetyczne płodu, a to de facto powód większości wykonywanych terminacji ciąży? Właśnie umarła młoda kobieta. W imię “obrony życia”, oczywiście jedynie tego poczętego. Umarła przez chore prawo, bo […]

TROCHĘ PRYWATY

Dzisiaj wyjątkowo nie będzie społecznie, ani politycznie. No prawie, prawie. Od dawien dawna przy scrollowaniu facebooka, przy kolejnych postach na fanpage Leniwego Pióra kusiła mnie reklama ukazująca mi nową, lepszą perspektywę: “Promuj ten post, aby dotrzeć do większej liczby osób”. mówiła. No promuj, promuj, “powiększ grupę odbiorców i znajdź nowych klientów, promując ten post”.. wołała […]

RODZIĆ! protest song

Rok temu nieKonstytucyjny Trybunał wydał wyrok na kobiety. Pozbawił je wyboru, zmusił do rodzenia dzieci z ciężkimi wadami genetycznymi. Heroizmu nie wolno nakazać, bo doprowadzić to może do tragedii. Tragedii i kobiety i niechcianego, niekochanego dziecka. Miłość do „życia poczętego” i równolegle okrucieństwo lub obojętność wobec tych, które już się urodziły, zmuszanie do porodu przy jednoczesnym […]

Matka idealna

Spóźniłam się z postem, Dzień Matki minął, ale temat aktualny jest przecież przez cały rok. Czas to dla mnie dość trudny, energia słabnie, bo bateria trochę wyeksploatowana, ciężko było mi zatem pozbierać słowa, ale wreszcie udało mi się, jakem cura domestica, coś naskrobać.  Matka. Matka Polka.Życiowa rola każdej kobiety. Takie w każdym razie nadal panuje […]

KOMU BIJE DZWON?

Przeczytałam sobie ostatnio o cudownym dzwonie z Podkarpacia, który odwiedził Szczecin. Ponieważ w tym roku z powodu obostrzeń nie mógł odbyć się szczeciński  “Marsz dla życia”, zorganizowano inną imprezę, dźwiękową. Sprowadzono aż z Podkarpacia dzwon, by każdy chętny uczestnik mógł za sznur dzwonny pociągnąć. A Dzwon to nie byle jaki, każde bowiem uderzenie spiżowego serca “Głosu […]

„MUSISZ BYĆ MIŁA”

Ten tekst napisałam do zeszłorocznej Manifówki. Ponieważ jednak zaraz po XII Śląskiej Manifie nastąpił lockdown i uwaga wszystkich, w tym także i moja, zwróciła się w zupełnie innym kierunku, dzielę się nim z Wami teraz, tuż przed kolejnym „Dniem Kobiet”. Jest to bowiem tekst o kobietach i dla kobiet, choć zapraszam do lektury wszystkie osoby. […]

MAM I JA – czyli przygoda z koroną

Podobno nie ma covida, podobno to koronościema i ogólnoświatowy spiseG mający na celu.. właściwie tak naprawdę nie wiem co. Depopulację i kontrolę społeczeństwa przy pomocy czipów w szczepionkach, chyba. Iście złowieszczy plandemiczny plan godny samego wielkiego Eliminatora.  Zachorowałam. Najpierw pojawiła się gorączka. Trzymała, nie chciała puścić i rosła skubana wyciągając po mnie zakrzywione szpony. Rosło też […]

Święta są dla wszystkich

Ostatnio dowiedziałam się, że w Polsce jest 96 procent katolików, bo.. taki procent obchodzi święta Bożego Narodzenia.  No więc nie. Obchodzą je również agnostycy a nawet ateiści traktując jako rodzinną tradycję. Po prostu. Uzurpowanie sobie prawa do świętowania jest kuriozalne. Szydzenie i wyśmiewanie natomiast to zwykły brak kultury i niewiele ma wspólnego z hmm „wartościami chrześcijańskimi”. Do […]

Rozliczacze cudzych sumień

Uparcie wyświetlają mi się od paru tygodni na głównej stronie fb nieproszone posty Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka. Żeby nie było wątpliwości jakiego to życia są obrońcy, stowarzyszenie posiada logo – rysunek płodu. Taaa… To oczywiste. Tak zwani “obrońcy życia” nieodmiennie troszczą się jedynie o życie płodowe. Zresztą „troszczą się” nie jest tu chyba właściwym […]