To jakiś matriks.

Znacie film „Matrix”? Od jego pierwszej emisji minęło wiele lat, ale określenie: „To jakiś matriks” żyje sobie swoim własnym życiem. Co oznacza? To wpół żartobliwe określenie zostaje zazwyczaj użyte wtedy, gdy mamy do czynienia z sytuacją absurdalną, szokującą; sytuacją, gdy zastanawiamy się, czy to my zwariowaliśmy, czy otoczenie. Czy to świat rzeczywisty, czy może nam […]

Przychodzimy, odchodzimy…

Mija 19 lat odkąd odszedł do lepszego świata Piotr Skrzynecki, twórca Piwnicy pod Baranami. Wielki Mistrz Piwniczny, czarodziej klimatu, wynalazca talentów wszelakich, przyjaciel artystów, poetów, kompozytorów, bardów, pieśniarzy i tych zwykłych najzwyklejszych ludzi.   Od zamierzchłych czasów uwielbiałam Piwnicę pod Baranami. Chodziłam na piwniczne sobotnie wieczory, na koncerty, recitale, zarywając niejednokrotnie noce. Ot, młody był […]

Reklamo – pocałuj mnie w …mazurek.

Dzisiaj rzecz będzie o lekach na choroby wszelakie i bolączki. Ta listopadowo-szara wiosna, płacząca i marudna, nie nastraja mnie dobrze. Humor mam paskudny, posępny i nastawienie do tej części świata, przez którą krew mnie zalewa dokładnie takie, jak na mazurku z poprzedniego posta, tyle że bez kropek. Czy wy też macie czasem wrażenie, że zalewa […]

D. U. P. A.

Po świętach wspomnienia tylko pozostały, wiosna coraz raźniej przetacza się przez pola, łąki i przydomowe ogródki, w polityce, jak to w polityce wrze i kipi, jak nie ten, to inny temat. W związku z przebrzmiałą już Wielkanocą, jak i równie przebrzmiałym tematem obraźliwego ponoć napisu *) na pewnych drzwiach szkolnej toalety przypomniała mi się historyjka. […]

„Budzikom śmierć”, czyli życzenia wielkanocne.

Zmęczona przedświątecznymi przygotowaniami zostawiam dziś króciutki tylko wpis: Wszystkim wiernym czytelnikom mojego bloga oraz wszystkim tym, którzy tu, przechodząc zajrzeli, życzę wesołych świąt i przepięknej słonecznej wiosny. Tym zaś, którzy tak jak ja boleśnie odczuwają zabraną niecnie poranną godzinę snu, życzę, aby trwali dzielnie, mając w perspektywie jej zwrot w czas porannych jesiennych mgieł ; […]

Terroryzm bez granic.

To miał być inny post, na pewno weselszy, bo preferuję pisanie jeśli nie rzeczy wesołych, to przynajmniej zabarwionych ciętym humorem, wychodząc z założenia, że otaczająca nas rzeczywistość wystarczająco jest ponura.  Miał być, ale nie będzie. Wczoraj w godzinach porannych miał miejsce zamach terrorystyczny w Brukseli, stolicy Europy… Świat wywrócił koziołka. W pogodny wieczór 13 listopada […]

Kobieto, puchu marny.

Przebrzmiał już 8 marca, ale dopiero teraz mogę usiąść przed klawiaturą. Dość intensywnie świętowałam bowiem część swojego Dnia na fotelu dentystycznym. Od pana doktora dostałam leczenie kanałowe i… życzenia z okazji Dnia Kobiet 😉 Wymaltretowana dentystycznie, ale powoli wracająca do stanu używalności sprzed, że tak powiem – fotela, gorliwie nadganiam zaległości. Dzień Kobiet – przez […]

Pacjencie, lecz się sam!

Napisałam poprzednio post na temat SORu i jakże niesprawiedliwej bardzo często oceny jakiej poddawana jest ta instytucja. Że lekarz, pielęgniarka, czy ratownik, też człowiek, że jeśli nie zajmuje się w tej chwili pacjentem to pewnie nie może. Że jeśli leku ratownik nie poda na pacjenta widzimisię, to nie dlatego, że w …nosie ma pacjenta, tylko […]

SOR – STRASZLIWY ODDZIAŁ RATUNKOWY.

Służba zdrowia w Polsce. Temat rzeka. I to rzeka rwąca jak korzeń ósemki przed ekstrakcją. Wiemy jak jest. No, w każdym razie większość z nas. Ale czy na pewno? SOR – Szpitalny Oddział Ratunkowy, mekka wszystkich, których choroba nieszczęśliwie dopadła poza godzinami pracy POZ (Podstawowej Opieki Zdrowotnej). SOR jaki jest każdy widzi, ale nie każdy wie, dlaczego […]

Hejt a sprawa polska.

Dzisiaj nie będzie tak humorystycznie. Niepotrzebnie siedzę w sieci, na facebooku,  czy na forach. Niepotrzebnie, bo choć ciekawość świata, zjawisk i ich mechanizmów działania zwabia mnie tam nieodmiennie, to odbijać się to zaczyna na moim zdrowiu. Hejt. Słówko z języka angielskiego, /hate – nienawiść/. Nie wiem, może to aura zaokienna ponura jak polska peerelowska i […]