Witamy was… chlebem i solą?

Czasy mamy smutne i straszne. Dlatego, dla poprawy samopoczucia zacznę od anegdotki. Kuriozalny ten żarcik popełniła, rzecz jasna jedynie w hmm trosce o dobre samopoczucie uchodźców z Ukrainy, nasza ukochana tvpinfo. Choć obawiam się, że nie są świadomi, tego iż zażartowali. Tak zwani dziennikarze państwowej gadzinówki wywęszyli potworny skandal na skalę międzynarodową i ogłosili to na swoim […]

Stan wyjątkowo nieludzki *

Kiedy ogłoszono stan wojenny miałam 15 lat. Nie, nie widziałam, że zamiast Teleranka przemawiał pan w mundurze. Obudziliśmy się późno, Mama próbowała dodzwonić się do Dziadka, który od jakiegoś czasu był chory. W telefonie panowała głucha cisza. Potem brat włączył telewizor… Pamiętam strach co będzie dalej, strach że wejdą Rosjanie wraz z zaprzyjaźnionym blokiem wschodnim, pamiętam […]

Kolęda uchodźcza

Wylało się ze mnie. Omijałam ten temat, bo za ciężko, za trudno mi o tym pisać. Broniąc granic nie wolno zapominać o humanitaryzmie. O żyjących ludziach, o dzieciach..Gra polityczna Łukaszenki, gra polityczna PiSu. A w środku tego wszystkiego, w mrozie i śniegu ludzie, kobiety w ciąży, malutkie dzieci.. pionki na politycznej szachownicy.  A pionki się […]