Wierszyk o “Prawdziwym Polaku”

Mam wrażenie, że (szczególnie od jakiegoś czasu) część naszego społeczeństwa całkowicie błędnie interpretuje ideę PATRIOTYZMU. Pozwólcie zatem, że krótko rzecz podsumuję.

PATRIOTYZM to stawianie dobra własnego kraju ponad interesy osobiste. To poczucie więzi emocjonalnej i społecznej z narodem. To wypełnianie podstawowych konstytucyjnych obowiązków obywatelskich. To obrona ojczyzny i wierność dla kraju, ale i dbałość o wspólne dobro także i o zdrowie innych obywateli, ekologia, przestrzeganie prawa, płacenie podatków…
Patriotyzm łączy się z szacunkiem dla innych narodów.

PATRIOTYZMEM natomiast nie jest: 
– strzelanie racami w okna
– palenie tęczowych (lub jakichkolwiek innych) flag
– demolowanie miasta
– podżeganie do przemocy wobec innych obywateli
– bicie ludzi, którzy nam się nie podobają, bo mają inny kolor skóry, narodowość, odmienną orientację, czy wyznanie…

Na zdjęciu słynny z wydarzeń zeszłorocznych EMPIK,
troskliwie zabezpieczony przed kolejnymi obchodami święta narodowego.

Napisał mi się w związku z tym wierszyk. Ot, taki.

WIERSZYK O “PRAWDZIWYM POLAKU”
Przychodzi Polak do lekarza
Szczepienie?! Dystans?! Segregacja!!!
Wolność chcą zabrać! Upokarzać!
To spisek! Faszystowska nacja! 

Toczy się Polak na kebaba.
Na piersi orzeł, bo jest w modzie,
Polak z pradziada, bez Araba,
Żyda, czy Niemca w rodowodzie. 

Polak katolik, co w kościele
trzepie paciorek raz do roku,
ale po wódce, co niedzielę
pięścią zarządza w domu SPOKÓJ! 

Nie jest „tęczowym przebierańcem”
i dumny z tego jest szalenie.
On polonezem, polskim …tańcem?
Potwierdza polskie swe korzenie.

Polonez to? Nie Szopen może?
Nieważne, aby czysta była.
W obronie granic dopomoże
uchodźcy dziecko prać, czy Żyda.

On też gotowy bejsbol śmiało
ponieść za Polskę nie tęczową
i nie laicką, tylko białą,
za Katolicką! Narodową! 

“Pamięta” rok 44
ilością Kotwic polskość mierzy
ale nic nie wie, to nie żarty
za co na śmierć szli bohaterzy

Dlatego zamilcz głupcze.. banda
hailując – chamstwem, nie krwią broczy
mówi powstanka, pani Wanda
bandycie patrząc prosto w oczy. 

 

Pozdrawiam serdecznie.
…Jeśli jesteście dziś w Warszawie – uważajcie na siebie. I nie noście na szyi smyczek, czy łańcuszków, bo mogą posłużyć do duszenia Was.
Place budowy na szczęście ponoć zabezpieczone, kostka brukowa schowana. Tak jak i ławki, śmietniki, stojaki na rowery… i wszystko to co może “prowokować uczestników”.
Pięknego Dnia Niepodległości. : )


A tutaj wersja video-bloga, czyli vlog.  Zapraszam.  : )
Link do kanału YT  LENIWYM PIÓREM
…pozdrawiam zaglądających.


6 comments on “Wierszyk o “Prawdziwym Polaku”

  1. Prawdziwi Polacy palili dzisiaj także, ale ani przedstawiciele prawicy, ani wiceminister w rządzie nie widza w tym nic złego, ot taki drobiazg…

  2. Myślałem, że podczas marszu będzie gorzej, bo przecież w ogóle jest gorzej.
    A na pytanie: “Jaki powinien być dzień 11 Listopada?” nie mam właściwej odpowiedzi. Może gdyby to był jakiś dzień z przełomu 1914/1915, gdy faktycznie rodziła się “Pierwsza kadrowa” … przecież sam Piłsudski też miał z tym problemy.
    Natomiast pojęcie patriotyzmu ostatnio dość szybko ewoluuje, i w zasadzie nie wiadomo, czy jesteśmy już obywatelami Unii, a może w przyszłości będziemy obywatelami Świata. W każdym razie “ta” Polska nie udała nam się …
    Udał się za to wierszyk.

    1. Dziękuję. : )
      A co do święta.. jakąś datę wyznaczyć trzeba było, choć może i lepsza byłaby późniejsza. Ale jest to bądź co bądź jedna z nielicznych radosnych rocznic państwowych. ; ) Nawet jeśli wtedy do radości wiele brakowało. Tym bardziej zawłaszczenie jej przez patriotów wyklętych oburza. I w jakim my guanie już tkwimy po uszy, skoro oddychamy z ulgą, że tym razem kostka brukowa nie sprowokowały. : / Byłoby śmiesznie kuriozalne, gdyby nie było tak paskudne.
      Pozdrawiam.

Skomentuj Andrzej Rawicz (Anzai) Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.