<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>wakacje &#8211; Leniwym piórem</title>
	<atom:link href="https://leniwym-piorem.kao.pl/tag/wakacje/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://leniwym-piorem.kao.pl</link>
	<description>blog parrafrazy</description>
	<lastBuildDate>Wed, 27 Sep 2017 18:27:37 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.7</generator>
	<item>
		<title>Korników brak</title>
		<link>https://leniwym-piorem.kao.pl/2017/09/27/kornikow-brak/</link>
					<comments>https://leniwym-piorem.kao.pl/2017/09/27/kornikow-brak/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[parrafraza]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Sep 2017 18:27:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[opowieści]]></category>
		<category><![CDATA[etcetera]]></category>
		<category><![CDATA[humor]]></category>
		<category><![CDATA[las]]></category>
		<category><![CDATA[OW Warta]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka]]></category>
		<category><![CDATA[Szklanym Okiem]]></category>
		<category><![CDATA[wakacje]]></category>
		<category><![CDATA[wypoczynek]]></category>
		<category><![CDATA[Zakole Warty]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://leniwym-piorem.blog.pl/?p=348</guid>

					<description><![CDATA[Jesień już się zaczęła, wcale nie piękna złota. Deszcz zimny, choć za oknem jeszcze drzewa zielone. Nadeszła zbyt szybko i ukazała się w swej postaci najbardziej ponurej. Zamiast lśniących  kasztanów spadających z drzew, zamiast liści mieniących się złotem, czerwienią, brązem – deszcz. Deszcz , deszcz, deszcz. I zimno. I mokro. A drzewa zielone jeszcze, a [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Jesień już się zaczęła, wcale nie piękna złota. Deszcz zimny, choć za oknem jeszcze drzewa zielone.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Nadeszła zbyt szybko i ukazała się w swej postaci najbardziej ponurej. Zamiast lśniących  kasztanów spadających z drzew, zamiast liści mieniących się złotem, czerwienią, brązem – deszcz. Deszcz , deszcz, deszcz. I zimno. I mokro. A drzewa zielone jeszcze, a ludzie jeszcze tacy w letnich wspomnieniach po same koniuszki włosów, po duże palce u stóp zatopieni. No jakże tak można.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">A mnie jest szkoda lata i letnich pięknych wspomnień.</span></p>
<p><a href="https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2017/09/01.jpg"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="size-medium wp-image-349 aligncenter" alt="OLYMPUS DIGITAL CAMERA" src="https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2017/09/01-300x200.jpg" width="300" height="200" srcset="https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2017/09/01-300x200.jpg 300w, https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2017/09/01-768x512.jpg 768w, https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2017/09/01.jpg 1024w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Zatem powspominam.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Spałam w Pile, piłam w Spale… a nie, to nie to.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">W lasach i na polach byłam. W przepięknym zakątku Polski, parku krajobrazowym Zakole Warty. O ile uwielbiam zwiedzać, poznawać nowe okolice, zabytki, miejsca<i> </i>i nudzą mnie przyjazdy wciąż w te same rejony, to Zakole Warty jest tu wyjątkiem. Co kilka lat wracam, zawsze nieodmiennie do tego samego ośrodka „Warta” przepięknie położonego wprost  w lesie, w pobliżu rzeki.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Do najbliższej wsi (Załęcze Wielkie) i tym samym do zdobyczy cywilizacyjnych w postaci sklepiku spożywczego jest około 2,5 kilometra. A ponieważ nie jesteśmy zmotoryzowani, gdy ogarnie nas nieprzeparte pragnienie (to adekwatne słowo) zakupu czegoś konkretnego, na przykład piwa… no, ewentualnie czegoś wyżej procentowego – to możemy albo przejść się spacerkiem podziwiając piękne krajobrazy, albo ewentualnie pożyczyć rowery lub kajaki od przemiłej właścicielki ośrodka. Ale ponieważ wyżywienie jest na miejscu, bardzo smaczne i obfite, żądza zakupów ogarnia nas rzadko.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Oczywiście jest w pobliżu droga, ale nie jest to droga szybkiego ruchu, a jeden samotny autobus poza okresem nauki szkolnej kursuje tu w porywach do trzech razy dziennie, zatem błogie wrażenie odcięcia od cywilizacji jest spore. Tym bardziej, że zasięg jest tylko w niektórych domkach kempingowych oraz na parkingu<i>. I oczywiście można w takim właśnie domku zamieszkać, ale my wolimy całkowite odcięcie się od sieci. Są też w domkach telewizory</i>, odbierają nawet podobno Polsat, a nie tylko TVP. Ale od lat na naszych wspólnych wakacjach przyjęliśmy zwyczaj całkowitego bojkotu telewizora. Uroczyście jest odłączany i odstawiany w kąt. Jak odpoczynek to odpoczynek. Bez neta, telewizji, cywilizacji. Jest pięknie.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">W okolicy też. Pola, lasy i znów pola i znów lasy. Może to nie Bory Tucholskie, ale do pieszych wędrówek wystarczy. Nadwarciańskie krajobrazy warte są tych dziesiątków przemierzanych kilometrów i setek zdjęć. Tam po prostu jest prześlicznie.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">W tym roku miałam obawy, czy zastanę ten krajobraz takim, jakim go zostawiłam kilka lat temu. Ale na szczęście nic się nie zmieniło. Warta płynie sobie w dal, nadal w tym samym kierunku, łany zbóż, a właściwie o tej porze roku już ścierniska, nie zamienione w betonowy parking, i nawet drzewa stoją, jak stały. Czyli Szyszko tu nie dotarł, Warty kijem nie zawrócił, drzew nie wyciął. Pot ulgi nieopisanej zrosił me czoło.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Zmienił się tylko adres Ośrodka. Do tej pory był to <i><strong>Ośrodek Wypoczynkowy „Warta” </strong>Dzietrzniki – </i>Kępowizna<i>, </i>ponieważ w pobliżu leży osada Kępowizna, ze starym zabytkowym drewnianym młynem, a najbliższą większą trochę miejscowością są Dzietrzniki. Ale ponieważ nowo mianowani urzędnicy muszą się wykazać, zmieniono adres na OW „Warta” Kałuże. Które to Kałuże leżą dużo dalej od Ośrodka niż Kępowizna. Co ciekawe na drodze widnieje teraz drogowskaz z dziwnym przesłaniem dla osób niezorientowanych. Kałuże ( w prawo) 1 km, Kałuże (w lewo) 0,5 km.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Zatem i tu dotarła Dobra Zmiana. Ale nic to, ważne, że drzewa stoją a Warta płynie wedle starych przepisów.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Chodziłam po tych pięknych nadwarciańskich lasach i choć usilnie szukałam, nie spotkałam ani jednego kornika. I całe szczęście, bo pretekstu do destrukcyjnych wizyt pana Szyszki brak.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Są natomiast sarny, zające tudzież inni, mniej reprezentatywni ale równie interesujący przedstawiciele fauny. To w lasach i na polach. Rzeka natomiast obfituje w ryby i …małże, które spotkać można brodząc po piaszczystych mieliznach Warty.</span></p>
<p><a href="https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2017/09/07.jpg"><img decoding="async" class="size-medium wp-image-350 aligncenter" alt="OLYMPUS DIGITAL CAMERA" src="https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2017/09/07-300x249.jpg" width="300" height="249" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Wszystkich, którzy lubią ciszę, piękne krajobrazy, las pełen grzybów, spływy kajakowe, rowerowe wycieczki i rzecz jasna kąpiele w (o dziwo, dość czystej) Warcie zachęcam do zajrzenia w te rejony.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Osobiście polecam pięknie położony Ośrodek Wypoczynkowy „Warta”. Wygodne domki kempingowe z aneksem kuchennym, lodówką, rtv. Istnieje (bardzo smaczna) możliwość całodziennego wyżywienia. No i domowe zwierzaki są bezproblemowo a nawet miło przyjmowane.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Korników &#8211; stwierdzam to autorytatywnie &#8211; brak.</span></p>
<p style="text-align: center"><span style="color: #993300">&#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8212; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8212; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8212; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211;</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Zdjęcia widniejące w tekście są mojego autorstwa, ciekawych zapraszam do obejrzenia fotografii z tych pięknych okolic w moim świeżutko założonym portfolio, o <span style="font-size: large"><strong><a href="http://photographykub.kao.pl" target="_blank">TUTAJ</a>.<br />
</strong></span></span></p>
<p style="text-align: justify">Tak, <strong>etcetera</strong> to ja <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://leniwym-piorem.kao.pl/2017/09/27/kornikow-brak/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>20</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Już za parę dni, za dni parę&#8230;</title>
		<link>https://leniwym-piorem.kao.pl/2017/08/12/juz-za-pare-dni-za-dni-pare/</link>
					<comments>https://leniwym-piorem.kao.pl/2017/08/12/juz-za-pare-dni-za-dni-pare/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[parrafraza]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Aug 2017 22:43:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[opowieści]]></category>
		<category><![CDATA[humor]]></category>
		<category><![CDATA[Makuszyński]]></category>
		<category><![CDATA[wakacje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://leniwym-piorem.blog.pl/?p=334</guid>

					<description><![CDATA[Plecaka, ani gitary ze sobą nie wezmę.  Zwichrowany kręgosłup jęczy, że nie przeżyłby takiego obciążenia, zresztą na gitarze grać nie umiem, moje zdolności muzyczne ograniczają się do brzdąkania na odziedziczonym po dziadkach starym zakornikowanym pianinie (oby Szyszko go nie wytropił). Rozważałam zabranie tego instrumentu, ale problem z transportem zniechęca do pomysłu. Zatem tylko walizka na [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2017/08/P7160443-pola-1-kopia-do-pb.jpg"><img decoding="async" class="size-full wp-image-335 aligncenter" alt="P7160443-pola-1-kopia-do-pb" src="https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2017/08/P7160443-pola-1-kopia-do-pb.jpg" width="600" height="800" /></a></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Plecaka, ani gitary ze sobą nie wezmę.  Zwichrowany kręgosłup jęczy, że nie przeżyłby takiego obciążenia, zresztą na gitarze grać nie umiem, moje zdolności muzyczne ograniczają się do brzdąkania na odziedziczonym po dziadkach starym zakornikowanym pianinie (oby Szyszko go nie wytropił). Rozważałam zabranie tego instrumentu, ale problem z transportem zniechęca do pomysłu. Zatem tylko walizka na kółkach … i jadę.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Daleko od cywilizacji, gdzie diabeł mówi dobranoc i zasięg często gęsto nie dosięga.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Może i dobrze, bo ponieważ od lat dla zasady TV na wakacjach nie włączamy, odpocznę od prezesa, jego drabinki i mniej lub bardziej idiotycznych ustaw, totalnej opozycji i pana Adriana też.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Ponieważ jadę w pola i lasy, spróbuję ewentualnie wytropić córkę leśnika.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Zatem kochani moi czytelnicy, blogerzy, goście – do zobaczenia za dwa, a może, jeśli się uda pobyt przedłużyć, za trzy tygodnie.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Do widzenia Wam, canto cantare. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://leniwym-piorem.kao.pl/2017/08/12/juz-za-pare-dni-za-dni-pare/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>11</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
