<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>rwa &#8211; Leniwym piórem</title>
	<atom:link href="https://leniwym-piorem.kao.pl/tag/rwa/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://leniwym-piorem.kao.pl</link>
	<description>blog parrafrazy</description>
	<lastBuildDate>Sun, 06 Mar 2016 21:43:54 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>Pacjencie, lecz się sam!</title>
		<link>https://leniwym-piorem.kao.pl/2016/03/06/pacjencie-lecz-sie-sam/</link>
					<comments>https://leniwym-piorem.kao.pl/2016/03/06/pacjencie-lecz-sie-sam/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[parrafraza]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Mar 2016 21:43:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[bezsilność]]></category>
		<category><![CDATA[choroba]]></category>
		<category><![CDATA[humor]]></category>
		<category><![CDATA[karetka pogotowia]]></category>
		<category><![CDATA[lekarz]]></category>
		<category><![CDATA[Nocna Pomoc Lekarska]]></category>
		<category><![CDATA[NPL]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[podstawowa opieka zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[przychodnia]]></category>
		<category><![CDATA[ratownik]]></category>
		<category><![CDATA[rwa]]></category>
		<category><![CDATA[szpital]]></category>
		<category><![CDATA[telefon]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://leniwym-piorem.blog.pl/?p=58</guid>

					<description><![CDATA[Napisałam poprzednio post na temat SORu i jakże niesprawiedliwej bardzo często oceny jakiej poddawana jest ta instytucja. Że lekarz, pielęgniarka, czy ratownik, też człowiek, że jeśli nie zajmuje się w tej chwili pacjentem to pewnie nie może. Że jeśli leku ratownik nie poda na pacjenta widzimisię, to nie dlatego, że w …nosie ma pacjenta, tylko [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Napisałam poprzednio post na temat SORu i jakże niesprawiedliwej bardzo często oceny jakiej poddawana jest ta instytucja. Że lekarz, pielęgniarka, czy ratownik, też człowiek, że jeśli nie zajmuje się w tej chwili pacjentem to pewnie nie może. Że jeśli leku ratownik nie poda na pacjenta widzimisię, to nie dlatego, że w …nosie ma pacjenta, tylko dlatego, że mu nie wolno. I nadal się pod tym podpisuję całą swoją piórowością. Ale ponieważ personel medyczny to też ludzie, więc nic co ludzkie nie jest im obce. Niestety.</span></p>
<p style="text-align: center"><b> <a href="https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2016/03/spychologia.jpg"><img decoding="async" class="alignnone size-medium wp-image-59" alt="spychologia" src="https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2016/03/spychologia-300x150.jpg" width="300" height="150" srcset="https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2016/03/spychologia-300x150.jpg 300w, https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2016/03/spychologia.jpg 640w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a></b></p>
<p style="text-align: center"><b>Raz dwa trzy – i pacjenta leczysz TY.</b></p>
<p style="text-align: left"><em><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">&#8211; Halo, pogotowie?</span></em></p>
<p style="text-align: left"><em><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">-Tak, słucham</span></em></p>
<p style="text-align: left"><em><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">&#8211; Nie wiem co robić, żona bardzo cierpi, krzyczy z bólu.</span></em></p>
<p style="text-align: left"><em><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">&#8211; Czy żona leczy się onkologicznie?</span></em></p>
<p style="text-align: left"><em><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">&#8211; Nie, to chyba kręgosłup, bolał ją już wcześniej, ale teraz jest bardzo źle, nie wiem co się stało. Krzyczy.</span></em></p>
<p style="text-align: left"><em><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">&#8211; Proszę pana, proszę dzwonić do lekarza pomocy nocnej i świątecznej. Podaję numer ……., zapisał pan? Proszę tam dzwonić!</span></em></p>
<p style="text-align: left"><em><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">&#8211; Ale….</span></em></p>
<p style="text-align: left"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Trzask odkładanej słuchawki.</span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">&#8211; Halo, słucham!</span></em></p>
<p><em><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">-Pani doktor, moja żona, bardzo cierpi, krzyczy z bólu…</span></em></p>
<p><em><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">&#8211; W takim razie niech żona  przyjedzie.</span></em></p>
<p><em><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">_ Nie będzie w stanie, nie może się podnieść…</span></em></p>
<p><em><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">&#8211; Proszę pana, ja mam pacjentów w przychodni, proszę dzwonić po pogotowie!</span></em></p>
<p><em><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">&#8211; Ale…</span></em></p>
<p><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium"> </span><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Trzask odkładanej słuchawki.</span></p>
<p><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium"> </span></p>
<p><em><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">&#8211; Pogotowie słucham.</span></em></p>
<p><em><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">-Proszę pani, dzwoniłem tu przed chwilą…</span></em></p>
<p><em><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">&#8211; Podałam panu przecież nr telefonu do Przychodni Nocnej!</span></em></p>
<p><em><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">&#8211; Ale pani doktor nie przyjedzie, kazała dzwonić na pogotowie.</span></em></p>
<p><em><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">_ Pogotowie nie jeździ do takich przypadków! Proszę zabrać żonę do lekarza!</span></em></p>
<p><em><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">&#8211; Ale ona nie może się podnieść!</span></em></p>
<p><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Trzask odkładanej słuchawki.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium"> W rezultacie –  Prowadzoną przez trzy osoby, miotającą się i krzyczącą z bólu, z trudem „wsuniętą” do samochodu osobowego; przewieziono mnie do nocnej przychodni przyszpitalnej. Tam już szybka piłka: bez kolejki do lekarza, bez kolejki na izbę przyjęć, od razu (uff!) silne leki tramal i ketonal w kroplówkach, tomografia, przyjęcie na oddział neurologii. Diagnoza – ciężka postać rwy kulszowej, podejrzenie dyskopatii dwupoziomowej.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Tu przyznać muszę, że zarówno lekarze jak i pielęgniarki, gdy udało mi się już do upragnionego szpitala dotrzeć, zajęli się mną naprawdę dobrze. I chwała im za to.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Należało by się tylko zastanowić skąd taki problem w pomocy doraźnej w domu u pacjenta i w transporcie tegoż do szpitala.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">&#8211; Pogotowie ratunkowe odmówiło przyjazdu. Powód – nie zagrażała mi utrata życia ani zdrowia. Chyba, że z powodu miotającej mną bezsilności.</span></p>
<p><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">&#8211; Lekarka z NPL odmówiła przyjazdu tłumacząc się dużą liczbą pacjentów w przychodni.</span></p>
<p style="text-align: center"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium"><b>Pałka zapałka dwa kije…</b></span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Rozumiem braki personelu, lekarzy, ratowników. Pojmuję, że jeśli karetka pojedzie do mnie, to braknąć jej może przy człowieku z zawałem serca. Rozumiem, że lekarka nie może zostawić ot tak ludzi czekających w przychodni…</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Ale na złamany …skalpel. Dyspozytorka w pogotowiu podaje numer lekarza NPL, lekarz każe dzwonić na pogotowie, pogotowie ponownie odsyła do lekarza. Spychologia stosowana. A pośrodku miotany od telefonu do telefonu &#8211; pacjent. Pacjent to najczęściej ignorant. Do brzucha sobie sam nie zajrzy, czy to co go boli to wyrostek, czy pospolita kolka jelitowa. Nie zdiagnozuje sam, czy pieczenie i ból zamostkowy to zawał, czy zgaga po kiszonych ogóreczkach spożytych na zagrychę do dezynfektu w płynie. Kręgosłupa też nie obmaca; uszkodzony? rwa? dyskopatia, czy chu…steczka wie co? Wie tylko, że boli. A że boli naprawdę bardzo i pomoc jest potrzebna informuje wyraźnie w rozmowie telefonicznej.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Lekarzu, ratowniku, dyspozytorze pogotowia – Pacjent to ignorant, najczęściej wystraszony stanem w jakim się znalazł. Nie macie czasu, wolnej karetki? Spróbujemy to zrozumieć, ale miejcie szczyptę cierpliwości dla nas. Nie spychajcie jeden na drugiego, kto ma po chorego pojechać. To dla pacjenta strata cennego nieraz czasu. Przez tę godzinę wzajemnego spychania na siebie obowiązku przyjazdu, pacjent sam zdąży dotrzeć tam, gdzie już dawno powinien się znaleźć.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Pacjencie – w miarę możliwości korzystaj z dziennej opieki medycznej, nie odkładaj „na potem” bólu zamostkowego, nie czekaj aż przejdzie ostry ból brzucha. Lekarz rodzinny lepiej od ciebie zna się na tym, zapewniam cię. A jeśli będzie to coś niepokojącego, porządny lekarz skieruje na dalsze badania, albo gdy będzie taka potrzeba – do szpitala.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Pamiętaj też pacjencie, że braki w ilości karetek, ratowników, lekarzy – nie są winą wyżej wymienionych. To problem z którym polska służba zdrowia boryka się od lat, i na który jak na razie żaden z kolejnych ministrów zdrowia remedium nie znalazł. Nie znalazł też złotego środka na skrócenie kolejek do specjalistów, ani na kurczący się wciąż budżet przeznaczony na leczenie, o zapobieganiu już nawet nie wspominając.</span></p>
<p style="text-align: center"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium"><b>Palec pod budkę, bo za minutkę…</b></span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Taka to właśnie ta nasza polska medyczna rzeczywistość. Cóż, pozostaje tylko poczucie humoru, które ja na szczęście mam wrodzone i… wielka doza cierpliwości. W ramach tego pierwszego proponuję chwytliwe hasełko w sam raz na obecną sytuację: „Pacjencie, lecz się sam”.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Interesującym pomysłem byłoby również uruchomienie produkcji zestawów interaktywnych. „Mały chirurg”, „Mały kardiolog”, czy „Mały neurolog” rozchodziłyby się jak ciepłe bułeczki. Mogę zająć się marketingiem!</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: small">P.S.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: small">Sytuacja opisana powyżej przedstawiona została z punktu widzenia pacjentki. Pacjentka ma już nabytą poprzez w/w doświadczenia świadomość, jak należy postępować w sytuacjach podobnych. Wielu pacjentów jednak tego jeszcze nie wie, wielu nawet wiedzieć nie chce, bo roszczeniowość wśród Polaków mamy nadmiernie rozbudowaną. Może zatem należałoby się zastanowić nad akcją informacyjną zasad postępowania w sytuacjach medycznie kryzysowych?&#8230;</span></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://leniwym-piorem.kao.pl/2016/03/06/pacjencie-lecz-sie-sam/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
