<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>remont &#8211; Leniwym piórem</title>
	<atom:link href="https://leniwym-piorem.kao.pl/tag/remont/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://leniwym-piorem.kao.pl</link>
	<description>blog parrafrazy</description>
	<lastBuildDate>Mon, 05 Mar 2018 22:05:37 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>Szafka</title>
		<link>https://leniwym-piorem.kao.pl/2018/03/05/szafka/</link>
					<comments>https://leniwym-piorem.kao.pl/2018/03/05/szafka/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[parrafraza]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Mar 2018 22:05:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[opowieści]]></category>
		<category><![CDATA[humor]]></category>
		<category><![CDATA[remont]]></category>
		<category><![CDATA[szafka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://leniwym-piorem.kao.pl/?p=445</guid>

					<description><![CDATA[W przededniu dnia kobiet i związanych z tym świętem manifestacji kobiecych postanowiłam wrzucić …zupełnie niepolityczny i zupełnie nie związany z ruchami feministycznymi prosty humorystyczny tekścik. Dla poprawy nastroju, bo przecież śmiech to zdrowie. W jednym z moich (dwóch) pokoi stoi meblościanka. Relikt dalekiej przeszłości postpeerelowskiej. Stoi sobie nie w skupieniu jak przystało na porządny segment, [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">W przededniu dnia kobiet i związanych z tym świętem manifestacji kobiecych postanowiłam wrzucić …zupełnie niepolityczny i zupełnie nie związany z ruchami feministycznymi prosty humorystyczny tekścik. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Dla poprawy nastroju, bo przecież śmiech to zdrowie.</span></p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-446" src="https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2018/03/Szafka.jpg" alt="" width="700" height="380" srcset="https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2018/03/Szafka.jpg 700w, https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2018/03/Szafka-300x163.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace; font-size: 16px;">W jednym z moich (dwóch) pokoi stoi meblościanka. Relikt dalekiej przeszłości postpeerelowskiej.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace; font-size: 16px;">Stoi sobie nie w skupieniu jak przystało na porządny segment, tylko rozczłonkowana przeze mnie dla urozmaicenia nudnego mebla na trzy części. Przestrzenie pomiędzy poszczególnymi częściami wypełniają:</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace; font-size: 16px;">A &#8211; Półki na książki + mała szafeczka z szufladami (bardzo przydatna)</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace; font-size: 16px;">B &#8211; RTV i inne sprzęty grająco – muzyczne stojące na szafce.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace; font-size: 16px;">I o tej szafce będzie dziś moja opowieść.</span></p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace; font-size: 16px; color: #993300;"><strong>W dawnych czasach wszak bywały takie gaffy…</strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace; font-size: 16px;">-Musimy coś z nią zrobić – powiedział Mój Mąż głosem prawie zdecydowanym, zabarwionym nutką desperacji.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace; font-size: 16px;">Spojrzałam sceptycznie i westchnęłam  – Masz rację, patrzeć już na nią nie mogę. – Musimy coś z nią zrobić…</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace; font-size: 16px;">Faktycznie coś trzeba było zrobić. Szafka pod telewizor i sprzęt Raczej Także uVzględniany w każdym polskim domu była jedną wielka improwizacją, choć raczej nie Kordiana na szczycie Mount Blanc. Po naszym kochanym kineskopowym telewizorze pozostały już tylko czułe wspomnienia, a nowy jakoś sobie miejsca znaleźć nie umiał. Był za duży. Kochany kineskopek, który służył nam lat dwadzieścia i którego, ponieważ w ogóle się nie psuł, nie chciałam wymieniać na płaskoekranowe  cudo &#8211; zgasł nieodwołalnie.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace; font-size: 16px;"> Całkiem spory, mieścił się jednak na JEDNEJ małej szafce. Nowy, płaskobrzuchy full hd  z możliwością 3D i zapewne z mnóstwem innych literek, na tę szafkę wejść nie chciał. Uparciuch był po prostu za szeroki.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace; font-size: 16px;">Mąż wyczarował więc prowizorkę w postaci dwóch połączonych mebelków. Miała, jak to prowizorka, stać tylko chwilkę, zanim czegoś innego nie wymyślimy i jak to często bywa z prowizorkami – zasiedziała się. Ba, zamieszkała z nami na tyle długo, że mogła sobie nasz adres wpisać do dowodu.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace; font-size: 16px;">Aż wreszcie mój Mąż podjął Życiową Decyzję.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace; font-size: 16px;">&#8211; Zaprojektuję szafkę, zamówimy docięte płyty. Skręci się, pomaluje i będzie cud miód.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace; font-size: 16px;">Zgodziłam się z ochotą, bowiem w mojej chytrej głowie mignął plan powielenia półek w przestrzeni A (patrz wstęp), bo książki stoją u nas na większości z możliwych płaszczyzn poziomych, wylewając się z nich szeroką strugą. Każde nowe miejsce przydatne do  składowania papierowej Wiedzy i Rozrywki jest na wagę złota.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace; font-size: 16px;">Wszystko zostało dokładnie wymierzone i rozważone. Zaplanowaliśmy, że przestrzeń A zostanie poszerzona (jeeej, szersze półki na książki!), przestrzeń B pod szafkę RTV natomiast zmniejszona. Wystarczy troszkę przesunąć segment, by zyskać miejsce na szersze półki, a  płaskobrzuchy cud techniki i tak w pomniejszonej przestrzeni B się zmieści. Ja wymyśliłam wygląd mebelka i dobrałam kolor farby,  Mąż rozrysował projekt na poszczególne deski, które zostały zamówione, zakupione i przywiezione.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace; font-size: 16px;">Rozpoczęło się oczekiwanie na finalizację całego przedsięwzięcia. I trwało… trwało… trwało… W myśl zasady, którą zna wiele pań:</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace; font-size: 16px;">„Jak powiedziałem, że zrobię <em>(kafelki, wiadro ze śmieciami, zatkany zlew, wieszak na ręczniki…)</em> to zrobię. I nie musisz mi przypominać co pół roku”. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace; font-size: 16px;">Wreszcie szafka jednak nabierać zaczęła kształtu, a potem i koloru. Zbliżały się święta, zatem postanowiłam …yyy  postanowiliśmy, że co jak co, ale na święta szafka na miejscu być musi.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace; font-size: 16px; color: #993300;"><strong>…że człek świata nie dostrzegał zza swej szaffy…</strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace; font-size: 16px;">Nadszedł dzień już niemal przedświąteczny a szafka jakoś magicznie sama na miejsce należne nie wskoczyła.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace; font-size: 16px;">-Musimy coś z nią zrobić – powiedział Mój Mąż głosem prawie zdecydowanym, zabarwionym nutką desperacji.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace; font-size: 16px;">Spojrzałam sceptycznie i westchnęłam  – Masz rację, patrzeć już na nią nie mogę. – Musimy coś z nią zrobić.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace; font-size: 16px;">…Czyli – pomyślałam – wyładować wszystko z jednego segmentu. Trudno, zrobi się. Pełno tam starych papierzysk sięgających wieku XIX, starych książek, nowszych książek i oczywiście mnóstwo przydasiów. Nic to, zakaszemy rękawy, wszak wszystko dla szafki. Mąż rozłączy całe to kłębowisko kabli, wyciągnie prowizorkę na środek, odkurzy się tam, podłączy, zrobi myk nowej szafki na miejsce, przesunie segment, odłoży papierzyska, które trzeba będzie przejrzeć i z należytą czcią, co by ich nie zniszczyć, odłożyć …a tumany dziesięcioleci unosić się będą się nade mną …</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace; font-size: 16px;">Im dłużej myślałam, tym moje zdecydowanie słabło, wizja kurzu  czasów Młodej Polski i Międzywojnia jakoś sił literacko nie dodawała. Myśl o chaosie, jaki ogarnie cały pokój również nie napawała otuchą.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace; font-size: 16px;">Nie myślcie, że leżą tam te papiery od XIX wieku, mój blok tyle czasu nie stoi. No i ja czasami sprzątam, naprawdę. Ale wiadomo stary papier ma swoisty zapach i choć te książki, listy, dokumenty, które odziedziczyłam po Dziadku uwielbiam, ale jako że jestem astmatykiem moje oskrzeliki protestują zdecydowanie. Niemal widzę ich transparenty z hasłami NIE DLA KURZU, UWOLNIĆ TLEN.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace; font-size: 16px;">(No, wytłumaczyłam się, że nie jestem nie sprzątającą fleją to i opowiadać mogę dalej).</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace; font-size: 16px;">Zatem zakasaliśmy te rękawy, ja dodatkowo przekonałam górne i dolne drogi oddechowe, by mi nie zastrajkowały i … już wkrótce na podłodze piętrzył się imponujący stosik płyt i segregatorów, na ławie leżały książki, papiery i przydasie, na środku pokoju stał sprzęt RTV, i nasza prowizorka a kable jak węże kłębiły się pod ścianą. Ufff teraz odkurzanie, przesuwanie, podłączanie i już, już nasza nowa szafka stanie dumnie na swoim należnym miejscu.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace; font-size: 16px;">Wreszcie stanęła, wabiąc wzrokiem nowych lśniących świeżą farbą powierzchni!</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace; font-size: 16px;">… Tylko okazało się, że choć szafka pięknie wpasowała się w przestrzeń B, to ani mebelek, który miał zastąpić  przydatną szafeczkę z szufladami, ani nowe, piękne, szerokie półki na książki nie chcą za nic zmieścić się w przestrzeni A. Źle wymierzyliśmy.</span></p>
<p style="text-align: center;"><em><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace; font-size: 16px; color: #993300;">…Może mówię czasami od rzeczy,</span></em><br />
<em><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace; font-size: 16px; color: #993300;"> lecz uważaj żeby nas nie zjadły rzeczy.</span></em><br />
<em><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace; font-size: 16px; color: #993300;"> W dawnych czasach wszak bywały takie gaffy,</span></em><br />
<em><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace; font-size: 16px; color: #993300;"> że człek świata nie dostrzegał zza swej szaffy.</span></em><br />
<em><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace; font-size: 16px; color: #993300;"> My nadziei nie stracimy przez byle co,</span></em><br />
<em><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace; font-size: 16px; color: #993300;"> wszak wiadomo, że te rzeczy się rozlecą…</span></em></p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace; font-size: 14px;">/sł. Agnieszka Osiecka, piosenka pochodzi z filmu „Małżeństwo z rozsądku”/</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace; font-size: 20px;"><span style="font-size: 16px;">…Dobrze, że nie planowaliśmy przesuwania pianina</span>.</span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #993300;">&#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'book antiqua', palatino, serif; font-size: 16px;">Bardzo serdecznie dziękuję czytelnikom mojego bloga oraz blogerom za pomoc Stowarzyszeniu KLUCZ.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'book antiqua', palatino, serif; font-size: 16px;">Niedługo KLUCZ rozpoczyna kiermasz wielkanocny z którego wpływy przeznaczone zostaną na pomoc Ośrodkowi dla Dorosłych Niepełnosprawnych w Chorzowie. Już teraz wszystkich zapraszam na ul. Stawową w Katowicach.</span></p>
<p style="text-align: justify;">
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://leniwym-piorem.kao.pl/2018/03/05/szafka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>20</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
