<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>lekarz &#8211; Leniwym piórem</title>
	<atom:link href="https://leniwym-piorem.kao.pl/tag/lekarz/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://leniwym-piorem.kao.pl</link>
	<description>blog parrafrazy</description>
	<lastBuildDate>Fri, 10 Feb 2023 18:20:35 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.7</generator>
	<item>
		<title>NFZ &#8211; Niewydolny Fundusz Zdrowia</title>
		<link>https://leniwym-piorem.kao.pl/2023/02/10/nfz-niewydolny-fundusz-zdrowia/</link>
					<comments>https://leniwym-piorem.kao.pl/2023/02/10/nfz-niewydolny-fundusz-zdrowia/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[parrafraza]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Feb 2023 18:20:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dyskryminacja]]></category>
		<category><![CDATA[humor]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[hejt]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[lekarz]]></category>
		<category><![CDATA[mama ginekolog]]></category>
		<category><![CDATA[NFZ]]></category>
		<category><![CDATA[opieka zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[SOR]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://leniwym-piorem.kao.pl/?p=1248</guid>

					<description><![CDATA[Nagłówki krzyczą. &#8222;Mama Ginekolog przyjmuje znajomych w gabinecie NFZ poza kolejką!  Opinia publiczna jest oburzona. Po prostu SZOK. Zrobił się wielki skandal, bo lekarka powiedziała na głos coś, o czym większość lekarzy milczy. A ja mam w tej sprawie odczucia ambiwalentne. Nie popieram, jednak złości mnie ten wielki huczek tak zwanej opinii publicznej z tego powodu, [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"></p>



<p><span style="font-weight: 400; font-family: tahoma, arial, helvetica, sans-serif;">Nagłówki krzyczą. <br /><strong>&#8222;Mama Ginekolog przyjmuje znajomych w gabinecie NFZ poza kolejką!</strong>  <br />Opinia publiczna jest oburzona. Po prostu SZOK.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400; font-family: tahoma, arial, helvetica, sans-serif;">Zrobił się wielki skandal, bo lekarka powiedziała na głos coś, o czym większość lekarzy milczy. <br /></span><span style="font-weight: 400; font-family: tahoma, arial, helvetica, sans-serif;">A ja mam w tej sprawie odczucia ambiwalentne. Nie popieram, jednak złości mnie ten wielki huczek tak zwanej opinii publicznej z tego powodu, przy całkowitym milczeniu nt. stanu opieki zdrowotnej. Wywalanie kasy na prywatnych lekarzy, bo kolejki do specjalistów na NFZ sięgają kilku lat, nie istnienie praktycznie nfzet-owskiej stomatologii, rehabilitacja &#8211; chyba tylko prywatnie, jeśli kogoś stać, no chyba że wytrzyma w bólu minimum pół roku, nieprawidłowości w dostępie do lekarza POZ, godzinne oczekiwanie na karetkę&#8230; Cisza. Czasem tylko napsioczy się na koczowanie na SORze i tyle. Wszystko jest ok, choć nie jest. Czy protestujący pracownicy opieki medycznej mieli kiedykolwiek większe wsparcie tak zwanego społeczeństwa? Nie, a ostatnio PiS tylko dokładał do kotła. ..&#8221;Niech jadą&#8221;..</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400; font-family: tahoma, arial, helvetica, sans-serif;">Mam wrażenie, że ta lekarka spadła rządowi jak z nieba, wycisną ją jak cytrynę. Przekierują frustrację, zajmą ludzi. Nie po raz pierwszy. Czy ci tam odgórnie tak &#8222;zaniepokojeni sytuacją&#8221; i z zapałem zwalczający nepotyzm u jednej kobiety niepokoją się powszechnym problemem z dostępem ludzi do lekarzy?  </span></p>
<p><span style="font-weight: 400; font-family: tahoma, arial, helvetica, sans-serif;">A czy sami czekają w kilkuletnich kolejkach? Sami sobie odpowiedzcie.</span></p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-full"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="640" height="480" src="https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2023/02/system.jpg" alt="" class="wp-image-1249" srcset="https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2023/02/system.jpg 640w, https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2023/02/system-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></figure>
</div>


<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400; font-family: tahoma, arial, helvetica, sans-serif;">W jednym z rozlicznych artykułów na ten temat padło pytanie:<br /></span><em><span style="font-weight: 400;"><span style="font-family: tahoma, arial, helvetica, sans-serif;">&#8222;Rozumiecie oburzenie internautów w tej kwestii? Czy rzeczywiście, jak twierdzi Mama Ginekolog, to jest normalne?&#8221;</span><br /></span></em><span style="font-family: tahoma, arial, helvetica, sans-serif;"><span style="font-weight: 400;">No to odpowiem. Nie, nie powinno być normą. Ale bywa koniecznością.<br /></span><span style="font-weight: 400;">Nie ta drastyczna konieczność jednak oburza doskonale zresztą sterowaną opinię publiczną. Bo przecież nie ma tu chodzić o to z jakiego powodu ktoś komuś pomaga poza kolejką, tylko że w ogóle to robi. <br /></span><span style="font-weight: 400;">Dlaczego to robi &#8211; to już tak zwanej opinii umyka. A to także z pewnością nie powinno być &#8222;normalne&#8221;. Płacimy składki, a leczyć się chodzimy prywatnie albo wykorzystujemy znajomości. </span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400; font-family: tahoma, arial, helvetica, sans-serif;">Wielogodzinne oczekiwanie na SOR-ach &#8211; wynika z braku kadry, olbrzymie kolejki do lekarzy wynikają z braku kadry, nienajlepsza często opieka pielęgniarska w szpitalach wynika z braku kadry. (DWIE pielęgniarki na 30 osób na oddziale się nie sklonują). Przedłużające się w nieskończoność oczekiwanie na karetkę wynika z braku kadry&#8230; WSZYSTKO wynika z braku kadry, niedofinansowania, złego systemu. <br />Bo system opieki zdrowotnej dogorywa.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400; font-family: tahoma, arial, helvetica, sans-serif;">Tak zwana opinia publiczna popsioczy, ponarzeka, ale gdy lekarze, pielęgniarki, ratownicy walczą o godziwe płace i poprawę warunków pracy, powtarza za rządowymi podżegaczami jakie to wydumane żądania mają ci roszczeniowi  protestujący. A oni odchodzą. Do prywatnych przychodni i szpitali, gdzie jeśli harują, to za konkretne pieniądze. Albo wyjeżdżają.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400; font-family: tahoma, arial, helvetica, sans-serif;">Lekarka przyjęła krewnych i znajomych Królika w gabinecie NFZ po godzinach pracy. To, że o tym głośno powiedziała mogłoby stać się katalizatorem, punktem wyjścia do szerokich dyskusji na temat absurdów dogorywajacego systemu opieki zdrowotnej, jego niedofinansowania, braku dostępności do pomocy medycznej i pozorowanych działań rządu. A wywołało jedynie hejt na lekarkę. Cóż, zrozumienie łańcucha przyczyn i skutków wymaga chęci.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>KROPKA NAD i<br /></strong><span style="font-weight: 400; font-family: tahoma, arial, helvetica, sans-serif;">&#8230;Kto kiedykolwiek nie wykorzystał sprzętu, czy swojej wiedzy by pomóc znajomemu/rodzinie, niech pierwszy rzuci kamieniem. Kto nigdy nie skorzystał, lub nie chciałby skorzystać z lekarskiej wizyty &#8222;po znajomości&#8221;, by skrócić czas oczekiwania niech zrobi to samo. <br /></span><span style="font-family: tahoma, arial, helvetica, sans-serif;"><span style="font-weight: 400;">Ile kamieni pofrunie? Nie będzie to z pewnością ulewa meteorytów.<br /></span><span style="font-weight: 400;">I nie dotyczy  to jedynie lekarzy i pacjentów. Dotyczy niemal każdej sfery naszego życia.<br /></span><span style="font-weight: 400;">Wystarczy się rozejrzeć.</span></span></p>
<p> </p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-weight: 400; font-family: tahoma, arial, helvetica, sans-serif;">Na koniec wypowiedź w temacie Kuby Sienkiewicza, tak, tego Kuby Sienkiewicza, lidera Elektrycznych Gitar, a z zawodu &#8211; neurologa:<br /></span><span style="color: #993300;"><em><span style="font-weight: 400;"><br /><strong>&#8222;– Nie da się skutecznie leczyć w oparciu o terminy dostępne na NFZ –</strong><br /></span><strong>W kulejącym i coraz bardziej niewydolnym systemie służby zdrowia wszyscy musimy kombinować tak, aby pacjent był leczony zgodnie ze sztuką.&#8221;</strong></em></span></p>
<p><span style="font-family: tahoma, arial, helvetica, sans-serif;"><span style="font-weight: 400;">Dziwny to kraj, w którym choruje system, a wini się lekarzy, że choć objawy próbują podleczyć.<br /></span><span style="font-weight: 400;">Dziwne, że to nie przyczyna takich ich działań oburza, tylko wyłącznie samo działanie.</span></span></p>
<p><span style="font-family: tahoma, arial, helvetica, sans-serif;">&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;.</span></p>
<p><span style="font-family: tahoma, arial, helvetica, sans-serif;"><span style="font-weight: 400;">Autorka nie uważa, że nepotyzm jest ok. Uważa, że krytyka powinna dosięgać przede wszystkim jego przyczyn. Walcz</span><span style="font-weight: 400;"> z systemem, nie z osobą. Choć o to drugie łatwiej.<br />A Wy co o tym sądzicie?<br /><br />&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;.<br /><br />Edit. Właśnie przeczytałam:<br /></span></span><span style="font-weight: 400;"><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/2695.png" alt="⚕" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> </span><span style="font-weight: 400;">Odgórnym (przedwyborczym?) nakazem, </span><span style="font-weight: 400;">aby odciążyć przeładowane SOR-y i zająć się pacjentami, którzy nie są &#8222;w stanie nagłym&#8221; do 30 czerwca 2023 r. PRZY  KAŻDYM Szpitalnym Oddziale Ratunkowym ma działać NiŚOZ (Niedzielna i Świąteczna Opieka Zdrowotna). Bardzo chwalebny zamysł, bardzo. Tylko.. Skąd zostanie przerzucony personel medyczny, by temu sprostać? <br />Gdzie go już całkowicie zabraknie?<img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/2695.png" alt="⚕" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><br /></span><span style="font-family: tahoma, arial, helvetica, sans-serif;"><span style="font-weight: 400;"><br /><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/2695.png" alt="⚕" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" />A propos SOR. Tych, którzy nie czytali, zapraszam do lektury mojego postu sprzed lat kilku. <br /></span></span><a href="https://leniwym-piorem.kao.pl/2016/03/04/sor-straszliwy-oddzial-ratunkowy/"><strong><span style="font-size: 16px;">SOR – STRASZLIWY ODDZIAŁ RATUNKOWY. </span></strong></a><span style="font-size: 16px;">Nadal aktualny.</span></p>
<p><span style="font-family: tahoma, arial, helvetica, sans-serif;"><span style="font-weight: 400;"> </span></span></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://leniwym-piorem.kao.pl/2023/02/10/nfz-niewydolny-fundusz-zdrowia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pacjencie, lecz się sam!</title>
		<link>https://leniwym-piorem.kao.pl/2016/03/06/pacjencie-lecz-sie-sam/</link>
					<comments>https://leniwym-piorem.kao.pl/2016/03/06/pacjencie-lecz-sie-sam/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[parrafraza]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Mar 2016 21:43:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[bezsilność]]></category>
		<category><![CDATA[choroba]]></category>
		<category><![CDATA[humor]]></category>
		<category><![CDATA[karetka pogotowia]]></category>
		<category><![CDATA[lekarz]]></category>
		<category><![CDATA[Nocna Pomoc Lekarska]]></category>
		<category><![CDATA[NPL]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[podstawowa opieka zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[przychodnia]]></category>
		<category><![CDATA[ratownik]]></category>
		<category><![CDATA[rwa]]></category>
		<category><![CDATA[szpital]]></category>
		<category><![CDATA[telefon]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://leniwym-piorem.blog.pl/?p=58</guid>

					<description><![CDATA[Napisałam poprzednio post na temat SORu i jakże niesprawiedliwej bardzo często oceny jakiej poddawana jest ta instytucja. Że lekarz, pielęgniarka, czy ratownik, też człowiek, że jeśli nie zajmuje się w tej chwili pacjentem to pewnie nie może. Że jeśli leku ratownik nie poda na pacjenta widzimisię, to nie dlatego, że w …nosie ma pacjenta, tylko [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Napisałam poprzednio post na temat SORu i jakże niesprawiedliwej bardzo często oceny jakiej poddawana jest ta instytucja. Że lekarz, pielęgniarka, czy ratownik, też człowiek, że jeśli nie zajmuje się w tej chwili pacjentem to pewnie nie może. Że jeśli leku ratownik nie poda na pacjenta widzimisię, to nie dlatego, że w …nosie ma pacjenta, tylko dlatego, że mu nie wolno. I nadal się pod tym podpisuję całą swoją piórowością. Ale ponieważ personel medyczny to też ludzie, więc nic co ludzkie nie jest im obce. Niestety.</span></p>
<p style="text-align: center"><b> <a href="https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2016/03/spychologia.jpg"><img decoding="async" class="alignnone size-medium wp-image-59" alt="spychologia" src="https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2016/03/spychologia-300x150.jpg" width="300" height="150" srcset="https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2016/03/spychologia-300x150.jpg 300w, https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2016/03/spychologia.jpg 640w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a></b></p>
<p style="text-align: center"><b>Raz dwa trzy – i pacjenta leczysz TY.</b></p>
<p style="text-align: left"><em><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">&#8211; Halo, pogotowie?</span></em></p>
<p style="text-align: left"><em><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">-Tak, słucham</span></em></p>
<p style="text-align: left"><em><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">&#8211; Nie wiem co robić, żona bardzo cierpi, krzyczy z bólu.</span></em></p>
<p style="text-align: left"><em><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">&#8211; Czy żona leczy się onkologicznie?</span></em></p>
<p style="text-align: left"><em><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">&#8211; Nie, to chyba kręgosłup, bolał ją już wcześniej, ale teraz jest bardzo źle, nie wiem co się stało. Krzyczy.</span></em></p>
<p style="text-align: left"><em><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">&#8211; Proszę pana, proszę dzwonić do lekarza pomocy nocnej i świątecznej. Podaję numer ……., zapisał pan? Proszę tam dzwonić!</span></em></p>
<p style="text-align: left"><em><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">&#8211; Ale….</span></em></p>
<p style="text-align: left"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Trzask odkładanej słuchawki.</span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">&#8211; Halo, słucham!</span></em></p>
<p><em><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">-Pani doktor, moja żona, bardzo cierpi, krzyczy z bólu…</span></em></p>
<p><em><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">&#8211; W takim razie niech żona  przyjedzie.</span></em></p>
<p><em><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">_ Nie będzie w stanie, nie może się podnieść…</span></em></p>
<p><em><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">&#8211; Proszę pana, ja mam pacjentów w przychodni, proszę dzwonić po pogotowie!</span></em></p>
<p><em><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">&#8211; Ale…</span></em></p>
<p><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium"> </span><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Trzask odkładanej słuchawki.</span></p>
<p><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium"> </span></p>
<p><em><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">&#8211; Pogotowie słucham.</span></em></p>
<p><em><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">-Proszę pani, dzwoniłem tu przed chwilą…</span></em></p>
<p><em><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">&#8211; Podałam panu przecież nr telefonu do Przychodni Nocnej!</span></em></p>
<p><em><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">&#8211; Ale pani doktor nie przyjedzie, kazała dzwonić na pogotowie.</span></em></p>
<p><em><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">_ Pogotowie nie jeździ do takich przypadków! Proszę zabrać żonę do lekarza!</span></em></p>
<p><em><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">&#8211; Ale ona nie może się podnieść!</span></em></p>
<p><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Trzask odkładanej słuchawki.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium"> W rezultacie –  Prowadzoną przez trzy osoby, miotającą się i krzyczącą z bólu, z trudem „wsuniętą” do samochodu osobowego; przewieziono mnie do nocnej przychodni przyszpitalnej. Tam już szybka piłka: bez kolejki do lekarza, bez kolejki na izbę przyjęć, od razu (uff!) silne leki tramal i ketonal w kroplówkach, tomografia, przyjęcie na oddział neurologii. Diagnoza – ciężka postać rwy kulszowej, podejrzenie dyskopatii dwupoziomowej.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Tu przyznać muszę, że zarówno lekarze jak i pielęgniarki, gdy udało mi się już do upragnionego szpitala dotrzeć, zajęli się mną naprawdę dobrze. I chwała im za to.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Należało by się tylko zastanowić skąd taki problem w pomocy doraźnej w domu u pacjenta i w transporcie tegoż do szpitala.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">&#8211; Pogotowie ratunkowe odmówiło przyjazdu. Powód – nie zagrażała mi utrata życia ani zdrowia. Chyba, że z powodu miotającej mną bezsilności.</span></p>
<p><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">&#8211; Lekarka z NPL odmówiła przyjazdu tłumacząc się dużą liczbą pacjentów w przychodni.</span></p>
<p style="text-align: center"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium"><b>Pałka zapałka dwa kije…</b></span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Rozumiem braki personelu, lekarzy, ratowników. Pojmuję, że jeśli karetka pojedzie do mnie, to braknąć jej może przy człowieku z zawałem serca. Rozumiem, że lekarka nie może zostawić ot tak ludzi czekających w przychodni…</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Ale na złamany …skalpel. Dyspozytorka w pogotowiu podaje numer lekarza NPL, lekarz każe dzwonić na pogotowie, pogotowie ponownie odsyła do lekarza. Spychologia stosowana. A pośrodku miotany od telefonu do telefonu &#8211; pacjent. Pacjent to najczęściej ignorant. Do brzucha sobie sam nie zajrzy, czy to co go boli to wyrostek, czy pospolita kolka jelitowa. Nie zdiagnozuje sam, czy pieczenie i ból zamostkowy to zawał, czy zgaga po kiszonych ogóreczkach spożytych na zagrychę do dezynfektu w płynie. Kręgosłupa też nie obmaca; uszkodzony? rwa? dyskopatia, czy chu…steczka wie co? Wie tylko, że boli. A że boli naprawdę bardzo i pomoc jest potrzebna informuje wyraźnie w rozmowie telefonicznej.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Lekarzu, ratowniku, dyspozytorze pogotowia – Pacjent to ignorant, najczęściej wystraszony stanem w jakim się znalazł. Nie macie czasu, wolnej karetki? Spróbujemy to zrozumieć, ale miejcie szczyptę cierpliwości dla nas. Nie spychajcie jeden na drugiego, kto ma po chorego pojechać. To dla pacjenta strata cennego nieraz czasu. Przez tę godzinę wzajemnego spychania na siebie obowiązku przyjazdu, pacjent sam zdąży dotrzeć tam, gdzie już dawno powinien się znaleźć.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Pacjencie – w miarę możliwości korzystaj z dziennej opieki medycznej, nie odkładaj „na potem” bólu zamostkowego, nie czekaj aż przejdzie ostry ból brzucha. Lekarz rodzinny lepiej od ciebie zna się na tym, zapewniam cię. A jeśli będzie to coś niepokojącego, porządny lekarz skieruje na dalsze badania, albo gdy będzie taka potrzeba – do szpitala.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Pamiętaj też pacjencie, że braki w ilości karetek, ratowników, lekarzy – nie są winą wyżej wymienionych. To problem z którym polska służba zdrowia boryka się od lat, i na który jak na razie żaden z kolejnych ministrów zdrowia remedium nie znalazł. Nie znalazł też złotego środka na skrócenie kolejek do specjalistów, ani na kurczący się wciąż budżet przeznaczony na leczenie, o zapobieganiu już nawet nie wspominając.</span></p>
<p style="text-align: center"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium"><b>Palec pod budkę, bo za minutkę…</b></span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Taka to właśnie ta nasza polska medyczna rzeczywistość. Cóż, pozostaje tylko poczucie humoru, które ja na szczęście mam wrodzone i… wielka doza cierpliwości. W ramach tego pierwszego proponuję chwytliwe hasełko w sam raz na obecną sytuację: „Pacjencie, lecz się sam”.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Interesującym pomysłem byłoby również uruchomienie produkcji zestawów interaktywnych. „Mały chirurg”, „Mały kardiolog”, czy „Mały neurolog” rozchodziłyby się jak ciepłe bułeczki. Mogę zająć się marketingiem!</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: small">P.S.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: small">Sytuacja opisana powyżej przedstawiona została z punktu widzenia pacjentki. Pacjentka ma już nabytą poprzez w/w doświadczenia świadomość, jak należy postępować w sytuacjach podobnych. Wielu pacjentów jednak tego jeszcze nie wie, wielu nawet wiedzieć nie chce, bo roszczeniowość wśród Polaków mamy nadmiernie rozbudowaną. Może zatem należałoby się zastanowić nad akcją informacyjną zasad postępowania w sytuacjach medycznie kryzysowych?&#8230;</span></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://leniwym-piorem.kao.pl/2016/03/06/pacjencie-lecz-sie-sam/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>SOR &#8211; STRASZLIWY ODDZIAŁ RATUNKOWY.</title>
		<link>https://leniwym-piorem.kao.pl/2016/03/04/sor-straszliwy-oddzial-ratunkowy/</link>
					<comments>https://leniwym-piorem.kao.pl/2016/03/04/sor-straszliwy-oddzial-ratunkowy/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[parrafraza]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Mar 2016 20:17:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[badania]]></category>
		<category><![CDATA[chory]]></category>
		<category><![CDATA[humor]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[lekarz]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[podstawowa opieka zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[POZ]]></category>
		<category><![CDATA[przychodnia]]></category>
		<category><![CDATA[ratownik]]></category>
		<category><![CDATA[SOR]]></category>
		<category><![CDATA[szpital]]></category>
		<category><![CDATA[szpitalny oddział ratunkowy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://leniwym-piorem.blog.pl/?p=50</guid>

					<description><![CDATA[Służba zdrowia w Polsce. Temat rzeka. I to rzeka rwąca jak korzeń ósemki przed ekstrakcją.&#160;Wiemy jak jest. No, w każdym razie większość z nas. Ale czy na pewno? SOR &#8211; Szpitalny Oddział Ratunkowy, mekka wszystkich, których choroba nieszczęśliwie dopadła poza godzinami pracy POZ (Podstawowej Opieki Zdrowotnej).&#160;SOR jaki jest każdy widzi, ale nie każdy wie, dlaczego [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier; font-size: medium;">Służba zdrowia w Polsce. Temat rzeka. I to rzeka rwąca jak korzeń ósemki przed ekstrakcją.&nbsp;Wiemy jak jest. No, w każdym razie większość z nas. Ale czy na pewno?</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier; font-size: medium;">SOR &#8211; Szpitalny Oddział Ratunkowy, mekka wszystkich, których choroba nieszczęśliwie dopadła poza godzinami pracy POZ (Podstawowej Opieki Zdrowotnej).&nbsp;SOR jaki jest każdy widzi, ale nie każdy wie, dlaczego taki jest. Narzekają ludzie na wlokące się godziny oczekiwania, na to, że lekarz pacjentem się nie zajmie…</span></p>
<p style="text-align: center;">
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier; font-size: medium;"><img decoding="async" class="size-medium wp-image-414 aligncenter" src="https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2016/03/stetoskop1-238x300.jpg" alt="" width="238" height="300" srcset="https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2016/03/stetoskop1-238x300.jpg 238w, https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2016/03/stetoskop1.jpg 400w" sizes="(max-width: 238px) 100vw, 238px" />Miałam to nieszczęście na SORze wylądować. Gorączka 40 stopni przez kilka dni, wymioty, odwodnienie… lekarka rodzinna natychmiast wypisała skierowanie na SOR. No to pojechaliśmy.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier; font-size: medium;">Kto z was ogląda „Szpital”? No właśnie, rzeczywistość z tym serialem science fiction nic wspólnego niema.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier; font-size: medium;">Mała kliteczka – dumnie nazwana poczekalnią, przerobiona chyba z przedsionka. Kilka twardych krzesełek, przeraźliwie zimno i już o tej wczesnej dość godzinie (11:30) wszystkie te krzesełka zajęte. Kawiarnia? Miękkie fotele? Przestronne wnętrza? Niee… O takich luksusach możecie zapomnieć. Ponieważ słaniałam się na nogach ktoś litościwie ustąpił mi miejsca na rzeczonym krzesełku.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier; font-size: medium;">Bardzo szybko, bo po jakiś 15 minutach wpuszczono mnie do (ciepłego!) środka. Dalej już rutynowo.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier; font-size: medium;">Ratownik zbadał, sprawdził parametry (temperatura, ciśnienie, EKG). I kazał czekać. Na lekarza. W tym miejscu oddam się dygresji.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier; font-size: medium;">Czytam niekiedy wynurzenia ludzi, którzy SOR odwiedzili. Najczęściej mało pochlebne&#8230; właściwie, to chyba same niepochlebne.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier; font-size: medium;">&#8211; „<em>To głupota jakaś, ludzie, ratownik nie mógł mi choćby czegoś przeciwbólowego podać?! A tak mnie ta ręka bolała</em>.” Ano nie mógł, bo – kochani, zapamiętajcie sobie: Leki, nawet takie bez recepty jak ibuprom, panadol pielęgniarka, czy ratownik mogą podać TYLKO na zlecenie LEKARZA. Dlaczego? Bo tak. Bo takie są przepisy. Bo zaszkodzić mogą, lek przeciwbólowy to nie cukierek, może się na przykład okazać, że trzeba podać inny medykament niekompatybilny z poprzednio beztrosko łykniętym i interakcje gotowe. Od tego lekarz jest, żeby ocenić, czy wolno. Bez tej oceny, ani rusz.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier; font-size: medium;">A co zrobić jeśli lekarz jest zajęty? Czekać. Ty czekasz i cię boli, a lekarz właśnie beztrosko pije kawę, lub się posila? Bezczelny. A czy pomyślałeś człowieku, że pije tę kawę, bo na dyżurze jest od zeszłego dnia rano i jak tej kofeiny nie łyknie, to umysł mu zaśnie i jeszcze ci fałszywą diagnozę postawi? Je?! No jak on może, dyżur 24 godzinny to świetna dieta odchudzająca. Nic tylko korzystać.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier; font-size: medium;">Zapamiętajcie – lekarz też człowiek. Potrzebuje snu. I pożywienia. Zmęczony też bywa, więc kiedy ziewa w trakcie badania was, to pewnie dlatego, że zmęczony, a nie że ma was&#8230; tam.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier; font-size: medium;">Wracając do mojej opowieści. Czekałam więc na lekarza. Nie wiem, może jadł, albo pił kawę, albo reanimował w tym czasie na przykład. W każdym razie, doczekałam się. Lekarz zbadał, wypytał, osłuchał. I wypisał zlecenie na początek: rtg płuc i leki w kroplówkach.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier; font-size: medium;">Na rentgen musiałam czekać. Bo był zajęty, kolejka ludzi, wszyscy chcieli cholera fotkę sobie strzelić. Potem, już po wizycie w wyłożonej ołowiem kabinie, też musiałam swoje odsiedzieć, żeby pielęgniarka z SOR przywiozła mnie na tenże SOR z powrotem. Więc czekałam. Pielęgniarka pewnie była zajęta. Pielęgniarka też człowiek. Może jadła, albo piła kawę, albo zakładała kroplówkę jakiemuś innemu pacjentowi.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier; font-size: medium;">Na kroplówkę za to czekać nie musiałam, założyli od razu. Więc siedziałam i znowu czekałam. Na koniec kroplówki. Potem na koniec drugiej kroplówki.. Ale nie nudziłam się, bo i tak musiałabym czekać. Na wyniki badań krwi z laboratorium i opis zdjęcia z pracowni rentgenowskiej. Rentgenolog, który zdjęcie opisuje, lekarz analityk, który krew bada wyobraźcie sobie – mieli oprócz mnie jeszcze innych pacjentów. Z SORu, i z oddziałów szpitalnych, a także tych, którzy przyszli „z miasta” ze skierowaniem od lekarza… I każde zdjęcie musieli opisać, i każdemu pobraną krew musieli zbadać.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier; font-size: medium;">Narzeka się często, że na opis zdjęcia rentgenowskiego czeka się nawet tydzień… Zgadnijcie czemu.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier; font-size: medium;">Już, już są wyniki badań, skończyła się ostatnia kroplówka! Temperatura spadła, nawodniona poczułam się dużo lepiej! Hurrra? …Nie bardzo, znowu czekam. Na lekarza specjalistę. Konkretnie pulmonologa.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier; font-size: medium;">Taki lekarz specjalista to ma życie. Ważny taki, każdy go wyczekuje jak dżdżownica dżdżu.&nbsp;</span><span style="font-family: 'courier new', courier; font-size: medium;">A on? Dwoi się i troi na swoim oddziale szpitalnym, ma przecież własnych pacjentów, za których odpowiada i nie zawsze może na Oddział Ratunkowy zejść od razu. Oczywiste? Nie dla wszystkich.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier; font-size: medium;">Diagnoza – zapalenie płuc. Recepta na antybiotyki, ostatnie zalecenia, tylko jeszcze wypis z SOR, wyjęcie wenflonu i… fruuuu do domku.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier; font-size: medium;">Spędziłam na SORze około 7 godzin. Pani doktor pulmonolog twierdziła, że to i tak nie tak długo. Wierzę. Wychodząc widziałam w tej małej poczekalence, w której w międzyczasie zrobił się straszny ścisk, ludzi przybyłych tam rano, przede mną. Jeszcze czekali na przyjęcie.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier; font-size: medium;">Podsumowanie i refleksja zarazem:</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier; font-size: medium;">Pacjencie. Nie z każdą dolegliwością powinieneś zgłaszać się na SOR. Sam się nie doczekasz, innym drogę oczekiwania wydłużysz.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier; font-size: medium;">Lekarzu POZ. Nie wystawiaj skierowania na SOR „na wszelki wypadek”. Wiem, że robisz to z lęku przed ciąganiem późniejszym po sądach za „błąd w sztuce”, ale… miej trochę rozsądku.</span></p>
<p style="text-align: center;"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-medium wp-image-415" src="https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2016/03/stetoskop3-300x242.jpg" alt="" width="300" height="242" srcset="https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2016/03/stetoskop3-300x242.jpg 300w, https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2016/03/stetoskop3.jpg 400w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier; font-size: medium; line-height: 1.5em;">Rozumiem i mam nadzieję, że i wy zrozumiecie dlaczego tak długi czas spędza się na niechlubnym Oddziale Ratunkowym. Wielokrotnie na SOR chadzają też ludzie, którzy na badania, czy wizytę u specjalisty czekaliby w innym wypadku kilka, czy kilkanaście miesięcy, czasem kilka lat. Wiadomo, takie mamy realia polskiej służby zdrowia. Ale trzeba też mieć świadomość, że postępowaniem takim możesz człowieku przedłużyć, czy zablokować dostęp lekarza do jakiegoś naprawdę pilnego przypadku.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier; font-size: medium;">O zasadach korzystania z nocnej i świątecznej pomocy medycznej możecie poczytać <strong><span style="font-size: large;"><a href="http://www.ratowniczy.net/kiedy-do-szpitala-na-sor/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">TUTAJ</a></span></strong> oraz <strong><span style="font-size: large;"><a href="http://www.ratowniczy.net/czy-zlikwidowac-nocna-i-swiateczna-opieke-zdrowotna/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">TUTAJ</a></span></strong>.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier; font-size: medium;">Dzisiejszy wpis był próbą spojrzenia na polską służbę zdrowia z uwzględnieniem punktu widzenia lekarza. Kolejny post natomiast będzie stricte <em>pacjentowski</em>. Zapraszam <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://leniwym-piorem.kao.pl/2016/03/04/sor-straszliwy-oddzial-ratunkowy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>6</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
