<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>kobiety rodzina &#8211; Leniwym piórem</title>
	<atom:link href="https://leniwym-piorem.kao.pl/tag/kobiety-rodzina/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://leniwym-piorem.kao.pl</link>
	<description>blog parrafrazy</description>
	<lastBuildDate>Mon, 29 Jan 2018 16:02:55 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.7</generator>
	<item>
		<title>MATKA POLKA I PARASOLKA</title>
		<link>https://leniwym-piorem.kao.pl/2018/01/20/matka-polka-i-parasolka/</link>
					<comments>https://leniwym-piorem.kao.pl/2018/01/20/matka-polka-i-parasolka/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[parrafraza]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Jan 2018 17:54:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[aborcja]]></category>
		<category><![CDATA[Czarny Protest]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety rodzina]]></category>
		<category><![CDATA[PiS]]></category>
		<category><![CDATA[wybór]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://leniwym-piorem.kao.pl/?p=418</guid>

					<description><![CDATA[Tytułem wstępu Dlaczego właśnie parasolka? Bo po pierwszym Czarnym Proteście 3.10.2016 roku, gdy podczas ulewnego deszczu w wielu miastach całego kraju kobiety wyszły pod parasolkami tłumnie na ulice w obronie swych praw – stała się symbolem walki kobiet. Feministki miewają dzieci, oczywiście nie wszystkie, tak jak i nie wszystkie kobiety na świecie je mają. Kobiety [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Tytułem wstępu</strong></p>
<p>Dlaczego właśnie parasolka? Bo po pierwszym Czarnym Proteście 3.10.2016 roku, gdy podczas ulewnego deszczu w wielu miastach całego kraju kobiety wyszły pod parasolkami tłumnie na ulice w obronie swych praw – stała się symbolem walki kobiet.</p>
<p>Feministki miewają dzieci, oczywiście nie wszystkie, tak jak i nie wszystkie kobiety na świecie je mają. Kobiety walczące z dyskryminacją, wykluczeniem, zaostrzaniem prawa reprodukcyjnego miewają dzieci. Rodzicielstwo nie jest wyznacznikiem poglądów. Choć niektórym widać tak się wydaje.</p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="size-medium wp-image-419 aligncenter" src="https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2018/01/MATKA-POLA-I-PARASOLKA-221x300.jpg" alt="" width="221" height="300" srcset="https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2018/01/MATKA-POLA-I-PARASOLKA-221x300.jpg 221w, https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2018/01/MATKA-POLA-I-PARASOLKA.jpg 287w" sizes="(max-width: 221px) 100vw, 221px" /></p>
<p><span style="color: #999999;"><strong>Mali ludzie mają małe domki z piasku&#8230; </strong></span></p>
<p>Pewien youtuber, którego nicka wymieniać tu nie będę, by go niepotrzebnie nie promować dodał kilka dni temu na swoim fanpage’u zdjęcie karmiącej w sejmie posłanki i opatrzył je wstrząsającym (?) opisem „Zabrać dziecko na głosowanie liberalizujące aborcję.<br />
Czy tylko dla mnie to jest CZYSTA PERWERSJA?”. Strzelił ów pan kulą w płot, ponieważ pani, do tej pory gorąca podobno zwolenniczka (?) Czarnych Protestów i robiąca sobie na takowych „słiit focie” &#8211;  przed głosowaniem nad tym, czy projekt ustawy „Ratujmy kobiety” ma zostać wyrzucony do kosza przed czy po dyskusjach w komisji sejmowej – po prostu sobie wyszła, tak jak i prawie trzydziestu posłów PO i Nowoczesnej, pokazując w ten sposób, gdzie mają i projekt i kobiety, o ratowaniu ich nie wspominając. Taak, szanowna, powinnam tu użyć cudzysłowu, opozycja dała nie plamę nawet, lecz cały ocean, który, gdy PiS przegłosuje projekt pani Godek – po prostu nas zaleje. Ale wracając do meritum, youtuber wykazał się nie tylko nieznajomością zaistniałych faktów, ale także znaczenia pojęć choć z języka obcego pochodzących, ale od dawna w naszym kraju używanych.</p>
<p>PERWERSJA – (łac. perversio – przekręcenie) przewrotność, wynaturzenie, zaspokajanie popędu płciowego w sposób nienaturalny /za Słownikiem Wyrazów Obcych PWN/</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong><span style="color: #808080;">Mali ludzie mają bardzo mało czasu&#8230;</span></strong></p>
<p>Jakież to zatem wynaturzenie spowodowało, że posłanka karmiła swoje dziecko piersią (!) na Sali sejmowej (!), przed/po niepotrzebne skreślić głosowaniem (!) nad ustawą Ratujmy Kobiety? Nie on pierwszy i nie ostatni w ten sposób sprawę przedstawił. Niejednokrotnie już czytałam pełne oburzenia słowa o obecności na jednej z manifestacji kobiet wraz (o zgrozo!) z potomstwem. By nie szukać daleko w ostatnią Czarną Środę w którym to proteście, a jakże, uczestniczyłam, tym razem osobiście usłyszałam taki komentarz, choć nie do mnie był kierowany. Jedni piszą „perwersja”, drudzy tylko „pełni są dezaprobaty”, a ja zupełnie nie rozumiem co dziwnego / oburzającego / perwersyjnego (niepotrzebne skreślić, potrzebne dodać) ma być w obecności matki ze swoim dzieckiem na proteście dotyczącym zaostrzania prawa aborcyjnego, decydowania w imieniu kobiet. Są kobiety, są parasolki, transparenty, hasła. Nie ma „perwersji”. Ja jej w każdym razie nie zauważyłam, może powinnam zmienić okulary. Małe dziecko może ewentualnie wystraszyć się hałasu, to tyle. Mam wrażenie, że ludzie w ten sposób myślący mylą pojęcia uważając, że kobieta chcąca mieć wybór nie tylko nie ma własnych dzieci, ani ich nie planuje, ale wręcz je nienawidzi. Że traktować chce aborcję jako swoisty środek antykoncepcyjny, że gdyby jej tylko pozwolić abortowałaby się na prawo i lewo. Termin „feminazistki”, czy „morderczynie dzieci” krąży po prawicowych stronach i mediach rozprzestrzeniając się i rzutując na postrzeganie protestów kobiet w takim właśnie krzywym zwierciadle.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #993300;">NIE JESTEM ZA ABORCJĄ</span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #993300;">JESTEM ZA WOLNYM WYBOREM</span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #993300;">I TAK, JESTEM (opcjonalnie) MATKĄ</span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #993300;">Tak trudno to zrozumieć?</span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #993300;">Chciałoby się czasem taką karteczkę przykleić sobie do czoła.</span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Ale o czym my mówimy, jeśli problemem w naszym kraju bywa zabranie dziecka GDZIEKOLWIEK? Bo albo matka (bezwstydnie!) karmi, albo dziecko płaczem / śmiechem / widokiem / czymkolwiek – przeszkadza.</p>
<p>W kraju w którym pokutuje hasło Matka Polka, gdzie macierzyństwo stawiane jest wręcz na piedestale.To temat na osobny post.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong><span style="color: #808080;">W dziwnym mieście, w którym nigdy deszcz nie pada..</span></strong></p>
<p>Projekt „Ratujmy kobiety” przepadł zaraz na wstępie dobity celową absencją części opozycji. Nie był, jak go lubią prawicowe media fałszywie przedstawiać „żądaniem aborcji do dziewiątego miesiąca ciąży”, zawierał artykuły o edukacji seksualnej, dostępności i refundacji antykoncepcji, ułatwieniu dostępności do ginekologa nastolatek.. Co ciekawe w naszym kraju dziewczyna, która ukończyła 15 lat może uprawiać seks, nie może jednak sama zadbać o to, by był bezpieczny ani leczyć jego ewentualnych wenerycznych skutków. Był tam tez artykuł ustalający odległość powyżej 100 metrów od szpitali, szkół i przedszkoli dla protestujących przeciw aborcji. Chodzi oczywiście o tzw. „krwawe banery”. Bo akurat tego naprawdę nie powinny widzieć ani dzieci, o które tak się martwią dziwiący się ich obecności na protestach moralizatorzy, ani kobiety przebywające na oddziale patologii ciąży na przykład.</p>
<p>Projekt „Ratujmy kobiety” zawierał wiele mądrych i potrzebnych propozycji zmian. Nie mam złudzeń, by miał szanse przejść przez komisje sejmowe. Ale sprowokowałby do rozmów, dyskusji na tematy, które w XXI wiecznej Polsce są nadal (!) tematami tabu. Niestety został zmięty i wyrzucony do kosza.</p>
<p>Jeśli komisja sejmowa zatwierdzi projekt środowisk podobno pro-life nasz kraj z XXI wieku przeniesie się gdzieś w okolice późnego średniowiecza, lub jeśli użyć metafor geograficznych z Europy – do państw III świata.</p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #993300;"><em>„Głosić wzniosłe teorie o ‘prawie płodu do życia’, znów grozić matce więzieniem w imię praw tego płodu, ale równocześnie nie troszczyć się o to, aby nosicielka tego płodu miała co do ust włożyć.</em></span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #993300;"><em>…I rzecz szczególna, ten sam płód nad którym trzęsą się ustawodawcy póki jest w łonie matki, w godzinę po urodzeniu traci wszelkie prawa do opieki prawnej, może zginąć pod mostem z zimna, gdy matka, które jej ‘święte’ macierzyństwo czyni nieraz wyrzutkiem społeczeństwa – nie ma dachu nad głową.”  Pisał w Piekle kobiet T. Boy – Żeleński w 1929 r.</em></span></p>
<p>Jak to jest, że walczący tak zaciekle o życie nienarodzone, gdy się urodzi już się nim nie interesują. Działo się tak za czasów Tadeusza Boya – Żeleńskiego, dzieje i teraz. O sytuacji dzieci niepełnosprawnych i ich rodzin pisałam już <a href="https://leniwym-piorem.kao.pl/2017/12/15/dzieci-gorszego-boga-2/"><strong>TUTAJ</strong></a>. Mogą zmienić się czasy, ba sytuacja społeczna, ale hipokryzja pozostaje niezmiennie ta sama.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong><span style="color: #808080;">I gdzie ratusz ulepiony jest z cynfolii&#8230;</span> </strong></p>
<p>Rządzący uważają najwyraźniej, że zakazy załatwią sprawę. Nie będzie niechcianych ciąż, ciąż zagrożonych, tragedii urodzeń dziecka umierającego na rękach matki… Wystarczy zakazać i już. Cud się stanie. To tak nie działa, żaden zakaz tak nie działa. Jeśli kobieta będzie chciała zrobić aborcję, to ją zrobi. Bogatsze wyjadą do Czech lub na Słowację, biedniejsze zrobią ją gdzieś pokątnie, w niekoniecznie sterylnych warunkach.</p>
<p>Nie tędy droga.</p>
<p>Nie zakazami powinno się działać, lecz umożliwić rzetelną edukację seksualną, bezproblemową dostępność do środków antykoncepcyjnych, refundację ich chociażby dla najbiedniejszych. Zakazy mogą spiętrzyć problemy z uzyskaniem produktu czy usługi, trafiają głównie niestety w tych mniej zaradnych, najuboższych. Ale przede wszystkim niosą ze sobą rozbudowę podziemia. I to podziemie najbardziej na zakazach zyskuje.</p>
<p>O zakazach i nakazach napiszę odrębny post, bo zbyt to rozległy temat, by go tu wtłaczać. I tak jak zwykle wyszedł mi tasiemiec zamiast felietonu i oddychacie z ulgą, że nie popełniłam dłuższego. Pióro mam leniwe, ale jak się już do pisania dorwie, to nie może przestać.</p>
<p>Zatem tu w tym miejscu na razie zakończę, zostawiając Wam fragment, ulubionej zresztą przeze mnie piosenki, która towarzyszyła mi przy pisaniu. Wlazła do głowy niejako tematycznie choć zupełnie nie adekwatnie do nastroju posta i pozostała tam do ostatniej napisanej literki. Promowała się przy tym tak nachalnie, że użyłam jej w podtytułach. Pewnie się ucieszy <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #808080;"><em>…I spostrzegli mali ludzie z małych domów, </em></span><br />
<span style="color: #808080;"><em> kiedy mieli mokre brody, mokre głowy, </em></span><br />
<span style="color: #808080;"><em> że na Rynku, przy Ratuszu nie ma kramu </em></span><br />
<span style="color: #808080;"><em> i sprzedawcy parasoli kolorowych. </em></span><br />
<span style="color: #808080;"><em> Parasolki, parasolki. parasolki bardzo tanie! </em></span><br />
<span style="color: #808080;"><em> Parasolki, parasolki proszę brać panowie, panie! </em></span><br />
<span style="color: #808080;"><em> Proszę brać, panowie, panie! </em></span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #808080;"><em>/sł. J. Słowikowski/</em></span></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://leniwym-piorem.kao.pl/2018/01/20/matka-polka-i-parasolka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>18</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
