<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Czarny Protest &#8211; Leniwym piórem</title>
	<atom:link href="https://leniwym-piorem.kao.pl/tag/czarny-protest/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://leniwym-piorem.kao.pl</link>
	<description>blog parrafrazy</description>
	<lastBuildDate>Wed, 28 Mar 2018 00:00:56 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.7</generator>
	<item>
		<title>Mała czarna</title>
		<link>https://leniwym-piorem.kao.pl/2018/03/27/mala-czarna/</link>
					<comments>https://leniwym-piorem.kao.pl/2018/03/27/mala-czarna/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[parrafraza]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Mar 2018 20:26:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[czarny piątek]]></category>
		<category><![CDATA[Czarny Protest]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[ogólnopolski protest kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[PiS]]></category>
		<category><![CDATA[Polka Walcząca]]></category>
		<category><![CDATA[protest]]></category>
		<category><![CDATA[Stowarzyszenie KLUCZ]]></category>
		<category><![CDATA[walka]]></category>
		<category><![CDATA[wybór]]></category>
		<category><![CDATA[zakaz aborcji]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://leniwym-piorem.kao.pl/?p=457</guid>

					<description><![CDATA[Veni, vidi… et cetera. Wraca do mnie ostatnio ta łacina w latach szkolnych poznana, po głowie kołacze i każe się cytować. Może nie do końca, bo i veni i vidi, ale co do vici, to niestety nie sądzę. Ale ad rem. Na Czarnym Piątku była moc. Zorganizowałyśmy demonstrację w Katowicach odpowiadając na liczne prośby i [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Veni, vidi… et cetera.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Wraca do mnie ostatnio ta łacina w latach szkolnych poznana, po głowie kołacze i każe się cytować. Może nie do końca, bo i veni i vidi, ale co do vici, to niestety nie sądzę. Ale ad rem.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Na Czarnym Piątku była moc. Zorganizowałyśmy demonstrację w Katowicach odpowiadając na liczne prośby i pytania. Bo choć w tym proteście stawialiśmy docelowo na Warszawę, ale wiadomo, że nie każdy tak daleko pojedzie.</span></p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-458" src="https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2018/03/mała-czarna.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2018/03/mała-czarna.jpg 600w, https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2018/03/mała-czarna-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 600px) 100vw, 600px" /></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Zatem była moc, mnóstwo ludzi, siła i pozytywna (o tak!) energia. Nigdy nie myślałam, że kiedykolwiek będę stała na podium i przemawiała do tłumów, a jednak. Gdy dziewczyny ze stowarzyszenia zapytały, czy mnie zgłosić do przemowy, odpowiedziałam natychmiast „tak”. Zbyt wiele goryczy, złości, sprzeciwu przeciw temu co się dzieje w naszym kraju skumulowało się we mnie. A czarę przelał przegłosowany w Komisji podobno Praw Człowieka projekt ustawy o zakazie aborcji w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego uszkodzenia płodu.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;"><a href="https://www.facebook.com/przeciwkospolecznymwykluczeniom/">Stowarzyszenie KLUCZ</a> nie jest organizacją feministyczną, skupia ludzi chcących pomóc jednostkom i grupom wykluczonym ze społeczeństwa. W tym momencie wiadomym było, że takimi osobami staną się kobiety zmuszone do rodzenia ciężko upośledzonych dzieci.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Piszę to tylko gwoli wyjaśnienia, tym bardziej, że padły tu swego czasu zarzuty a&#8217;propos naszych faktycznych celów.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Zatem, choć obawiałam się trochę, że głos ze stresu odmówi mi posłuszeństwa, wystąpiłam.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Mówiłam o próbach porozumienia się z tzw. „pro life”, o tym, że nie jest to żadna dyskusja, lecz dwa monologi.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">O Kai Godek nazywającej kobiety, które chcą mieć wybór – „nazistkami”. </span><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">I o tym, że to właśnie  w nazistowskich Niemczech aborcja była całkowicie zakazana, a kobiecie, które jej dokonała groził obóz koncentracyjny.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">O Episkopacie, który lekko rzuca, że kobieta przecież może urodzić i oddać do adopcji niechciane dziecko. O tym, że sprawdziłam dane – w Domach Dziecka jest około 20.000 dzieci, tylko 500 z nich to sieroty, a około 1/5 (4.000) to dzieci ciężko chore, lub niepełnosprawne. Bo taka właśnie jest smutna prawda, dzieci niepełnosprawne bardzo rzadko są adoptowane. Czy biskupi wyobrażają sobie, że będzie lepiej, kiedy zacznie obowiązywać wspomniany zakaz?</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Zostawiłam słuchaczy z pytaniem: Czy Episkopat  i tzw. „pro life” są tak wielkimi ignorantami, czy udają niewiedzę?Myslę, że każdy na nie potrafi sobie sam odpowiedzieć.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">W Katowicach było spokojnie, ja w każdym razie nie wiem nic, o żadnych incydentach. Natomiast w Warszawie w której zresztą były olbrzymie tłumy ludzi (brawo Wy!) doszło do niemiłych scen z policją. Odpalonych kilka czarnych rac zaniepokoiło stróżów prawa, którzy w trosce o zdrowie Polek i Polaków bohatersko interweniowali. To, że na Marszu Niepodległości, który jak prawią w tvPiS, był imprezą rodzinną, ot spacerek patriotyczny z żoną i dziećmi w ten piękny listopadowy dzień &#8211; odpalono setki rac, to drobiazg. Wszak, gdy używają ich patrioci wszystko MUSI być w najlepszym porządku, prawda? Gorzej, gdy robią to „feminazistki”. Taak.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Podczas, gdy kobiety po usłyszeniu hiobowych wieści szykowały się do Czarnego Piątku, rząd szybciutko odwołał kolejne komisje, które miały przegłosowywać wspomniana ustawę. Ale nie dajmy się zwieść. Jest kilka możliwych opcji.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Albo cały ten, przepraszam, cyrk wywołano po to, by namieszać i przykryć jakieś inne świństwo, albo jak gdzieś czytałam, ustawa skierowana zostanie do Trybunału Konstytucyjnego. To byłby bardzo niedobry scenariusz, bo gdy TK orzeknie, że ustawa ta jest zgodna z konstytucją jedynym sposobem jej odwołania będzie zmiana zapisów konstytucyjnych. Jednym słowem – klops. Żylasty i niestrawny.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">No cóż, zobaczymy co będzie dalej. Jak na razie obowiązuje tzw. kompromis aborcyjny, czyli aborcja jest prawnie dopuszczalna w trzech przypadkach:</span></p>
<ol>
<li style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace; color: #993300;">Ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety.</span></li>
<li style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace; color: #993300;">Badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.</span></li>
<li style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace; color: #993300;">Zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.</span></li>
</ol>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Teraz garść liczb, które choć nudne, jak to liczby, konieczne są jednak dla zrozumienia skali problemu.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Według odszukanych przeze mnie <strong><a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,22967897,legalnych-aborcji-w-polsce-jest-wiecej-i-to-wcale-nie-z-tego.html">danych</a></strong>, i są to dane Ministerstwa Zdrowia (!), w roku 2016 wykonano łącznie 1098 aborcji, z czego 55 z powodu zagrożenia życia lub zdrowia matki, 1 (jedną!) z powodu tego, że ciąża powstała w wyniku gwałtu i aż 1042 z powodu ciężkiego i nieodwracalnego uszkodzenia płodu.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Zatem, gdyby wspomniana, okrutna ustawa zaczęła obowiązywać, w Polsce praktycznie zaistniałby niemal CAŁKOWITY  zakaz aborcji.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">I jeszcze jedno. Tzw. „pro life” wciąż jak mantrę powtarzają, że większość tych aborcji to „dzieci z zespołem Downa”. To nieprawda. Dane Ministerstwa Zdrowia mówią same za siebie. W 2016 roku na 1042 aborcje w wyniku stwierdzonych wad genetycznych tylko u 221 stwierdzono tę chorobę. Z czego w 167 przypadkach wykryto także inne wady, jak mózgu, czy serca.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Temat jest ciężki, ale bardzo ważny. To dla wielu kobiet być, albo nie być.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Do całości dodam jeszcze przerażający obraz, jak w praktyce wygląda w Polsce stosowanie kompromisu aborcyjnego.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Otóż w październiku 2015 roku Trybunał Konstytucyjny uznał, że obowiązek wskazania kobiecie innego lekarza, który może przeprowadzić zabieg – jest NIEZGODNY Z KONSTYTUCJĄ.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Co z tego wynika? A to, że kobieta mająca orzeczenie, że może wykonać aborcję zgodnie z obowiązującym prawem, kołacze od drzwi do drzwi w poszukiwaniu lekarza, który terminację wykona. Odsyłana z kwitkiem, szuka dalej, a czas, który odgrywa tak istotną rolę, pędzi. Aż jest za późno. I o to w tym wszystkim chodzi.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Powiem Wam, że nie zdawałam sobie sprawy, że sprawy wyglądają aż tak źle. Bo przecież to nie do pojęcia: Dać kobiecie prawo do wykonania zabiegu (3 przypadki) i pozbawić ją praktycznie tej możliwości. Lekarz  zasłania się klauzulą sumienia, mówi, ze na tym oddziale nie wykonuje się terminacji ciąży i zatrzaskuje drzwi. I kolejny, i kolejny, i kolejny… Umożliwienie takich poczynań &#8211; to perfidne okrucieństwo.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Nawiasem mówiąc uchwalił to Trybunał Konstytucyjny jeszcze w starym, nie pisowskim składzie.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">W niedawno wyemitowanym programie <em>Czarno na białym</em>, profesor Dębski, ginekolog, znany już dobrze z wystąpień przeciw zakazom aborcji powiedział wprost:</span></p>
<p style="text-align: justify;"><em><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace; color: #993300;">„Koledzy dostali informację, że jeśli nie podpiszą klauzuli sumienia, to NFZ nie podpisze z nimi kontraktów.”</span></em></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Inny lekarz, wypowiadający się anonimowo stwierdził: <em><span style="color: #993300;">„Kobieta jest odsyłana od drzwi do drzwi, ponieważ szpital nie ma obowiązku wskazania. Kobiety są pozostawione same sobie. Te wszystkie ośrodki</span> </em>[wymienione w programie] <span style="color: #993300;">są w rękach PiSu. Dyrekcja się boi, lekarze się boją.”</span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">LEGALNA ABORCJA W POLSCE JUŻ TERAZ JEST FIKCJĄ.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">… Oczywiście jeśli kobieta jest osobą zamożną, nie będzie musiała korzystać z państwowych placówek, niezależnie od tego, czy ewentualna aborcja jest zgodna z prawem, czy też nie. Zabieg zrobi we wspaniale wyposażonym prywatnym gabinecie. …Lub wyjedzie do Czech, Niemiec…</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Zakazy zawsze uderzają w najuboższych.</span></p>
<ul style="text-align: justify;">
<li style="text-align: center;">&#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211;</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;"><em>Kochani moi czytelnicy, mam nadzieję, że to ostatni na razie post o protestach kobiet. </em></p>
<p style="text-align: justify;"><em>Piszę, bo &#8222;się dzieje&#8221;, i trudno mi to pominąć milczeniem. Ale tematyka zaczyna być nużąca.</em></p>
<p style="text-align: justify;"><em>Przed świętami postaram się o mniej tragiczny wpis. I oby sytuacja nie zmusiła mnie do ponownego opisywania trudnych tematów. W każdym razie chociaż w najbliższym czasie. </em></p>
<p style="text-align: justify;"><em>Czego i Wam życzę <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></em></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://leniwym-piorem.kao.pl/2018/03/27/mala-czarna/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>13</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>FURENS QUID FEMINA POSSIT?!</title>
		<link>https://leniwym-piorem.kao.pl/2018/03/20/furens-quid-femina-possit/</link>
					<comments>https://leniwym-piorem.kao.pl/2018/03/20/furens-quid-femina-possit/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[parrafraza]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Mar 2018 12:49:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[czarny piątek]]></category>
		<category><![CDATA[Czarny Protest]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[ogólnopolski protest kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[PiS]]></category>
		<category><![CDATA[Polka Walcząca]]></category>
		<category><![CDATA[protest]]></category>
		<category><![CDATA[Stowarzyszenie KLUCZ]]></category>
		<category><![CDATA[walka]]></category>
		<category><![CDATA[wybór]]></category>
		<category><![CDATA[zakaz aborcji]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://leniwym-piorem.kao.pl/?p=450</guid>

					<description><![CDATA[Wiosna nadchodzi, ptaszki śpiewają, przyroda budzi się do życia. W każdym razie obudził się do życia mój sublokator o ośmiu odnóżach mieszkający, jak się okazało w szparze okiennej. Cóż, pająk też czło… no nie, ale też chce żyć, choć naprawdę nie upieram się by akurat na moim oknie. Mróz na dworze, zatem tkwi sobie na [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Wiosna nadchodzi, ptaszki śpiewają, przyroda budzi się do życia. W każdym razie obudził się do życia mój sublokator o ośmiu odnóżach mieszkający, jak się okazało w szparze okiennej. Cóż, pająk też czło… no nie, ale też chce żyć, choć naprawdę nie upieram się by akurat na moim oknie. Mróz na dworze, zatem tkwi sobie na razie w swojej mini pajęczynce. Nie ruszam, czekam aż się ociepli, bo wyganiać na taki ziąb jakoś nieładnie. Ciekawe co je, ale absolutnie nie zamierzam dociekać.</span></p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-451" src="https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2018/03/Femina-possit.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2018/03/Femina-possit.jpg 600w, https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2018/03/Femina-possit-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 600px) 100vw, 600px" /></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">O czym to ja… A o wiośnie. Zabiegana jestem ostatnio ponad miarę. Znane już Wam Stowarzyszenie KLUCZ działa aż furczy wokół. Kiermasz wielkanocny, udział w Manifie, Marsz Wolności przeciw rasizmowi..</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Na Manifie było pięknie, wiosennie. Słoneczko grzało i przeleciała mi nawet koło nosa zwiastunka wiosny, Pierwsza Wiosenna Mucha. Bzyknęła dźwięcznie, lecz nie zagłuszyła przemów aktywistek ubranych w stylizowane stroje z wieku XIX, <em>lat 20, PRL, 80. I 90</em>. Bo na tegorocznej Manifie świętowałyśmy stulecie uzyskania przez kobiety praw wyborczych.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Tak, sto lat temu kobiety w Polsce uzyskały prawa wyborcze. Wydaje się, że nasza codzienność, prawa tak prozaiczne jak posiadanie własnych pieniędzy, możliwość pracy, możliwość uzyskania paszportu, wyjazdu z kraju, możliwość rozwodu…. mamy od zawsze. Nie, to tylko sto lat, a co do wielu „przywilejów” tak naprawdę to dużo, dużo mniej. Wiek temu nasze babki i prababki dopiero wyłamały mały lufcik, by wydostać się z zamkniętego,  patriarchalnego świata. A nie dokonałyby tego, gdyby nie ich poprzedniczki, sufrażystki, emancypantki.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Teraz mamy wiek XXI i wydawałoby się wolność. Są ludzie, którzy z ironicznym uśmieszkiem pytają nas: O co wam chodzi? Nie macie w tym kraju praw?</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Przed Manifą rozdawałam tzw. Manifówki. To specjalne gazetki drukowane na wydarzenie. Był tam i mój krótki artykuł, który zaraz przytoczę.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Rozdawałam je w ten piękny wiosenny dzień i rozmawiałam z ludźmi. Byli tacy, którzy z uśmiechem brali gazetkę, niektórzy pytali w jakim celu ten protest. Mówiłam o kurczącej się dostępności do antykoncepcji, klauzuli sumienia dla lekarzy, czekającym w sejmie projekcie ustawy o klauzuli dla farmaceutów, o nierównych płacach… Powiem Wam, że wiele osób mnie słuchało, widać było, że temat nie jest im obcy i że  w wielu sprawach się zgadzamy. Bo hasła i cele feministyczne to nie tylko „moja macica”. Choć oczywiście „moja macica [faktycznie] należy do mnie” <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Temat aborcji jest bardzo ważny, ale przecież nie jedyny.  Co do mnie, to wierni czytelnicy bloga pamiętają zapewne moje motto: „Nie jestem za aborcją, jestem za wolnym wyborem”. A już szczególnie teraz w świetle projektu zaostrzenia prawa aborcyjnego. [Patrz <a href="https://leniwym-piorem.kao.pl/2017/12/15/dzieci-gorszego-boga-2/"><em>Dzieci gorszego Boga</em></a>].</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Nawet wśród feministek są kobiety o różnych poglądach <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> I tych skrajnie radykalnych i tych mniej lub bardziej liberalnych. I choć różnimy się w wielu sprawach łączy nas walka o nasze prawa. Ale to temat na osobny wpis.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">A ’propos „macicy”. Jedna z gazet napisała w artykule  o „wulgarnym haśle na transparencie” na naszej Manifie.  Tym hasłem miała być właśnie „macica”. Pomijając to, że pan redaktor popłynął sobie, dość swobodnie opisując fakty, bo takiego transparentu w ogóle nie było, to zastanawiam się nad tym w jaki sposób rzeczony dziennikarz myśli, że się począł. Tak „wulgarnie”? <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Poniżej mój mini artykulik wydrukowany Manifówce. Przytaczam go w całości, bo z braku miejsca (ach te za małe zawsze kolumny i wiersze) został lekko przycięty.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #993300;"><em>Jestem matką dorosłej już córki. I jestem przerażona tym, co się dzieje w naszym kraju. Od dwóch lat trwa  pełzający zamach na prawa kobiet do samostanowienia. Klauzula sumienia dla lekarzy, choć znana nam już od dawna, nigdy wcześniej nie zataczała tak szerokich kręgów.  Coraz więcej lekarzy zasłania się nią już nie tylko w przypadkach ewentualnej aborcji, ale odmawia wypisywania recept na środki antykoncepcyjne.  Wprowadzając na receptę tzw. tabletkę „dzień po” rząd posunął się jeszcze dalej w ograniczaniu dostępu do antykoncepcji awaryjnej.  Problem dotyczy szczególnie małych miasteczek i wsi, gdzie jeden lekarz i jedna apteka stanowią czasami o losie kobiety.</em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #993300;"><em>W naszym kraju mamy z jednej strony prawie całkowity zakaz aborcji, a z drugiej coraz większe utrudnienia w kwestii zabezpieczenia się przed niechcianą ciążą. Rzetelna edukacja seksualna w szkołach praktycznie nie istnieje. Bezrefleksyjność ludzi uważających, że jeśli zamiotą problem pod dywan ignorancji, to on zniknie &#8211; jest kuriozalna. Niechciane ciąże u nastolatek to często wynik całkowitej beztroski i braku wiedzy bądź co bądź podstawowej. Uświadamianie, nauczanie, informowanie na ten temat  powinno być wpisane w zakres podstawy programowej i dostosowane do wieku.  Zapobiegłoby to zapewne wielu tragediom. </em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #993300;"><em>Nie zakazami powinno się działać, lecz umożliwić edukację seksualną, bezproblemową dostępność do środków antykoncepcyjnych i ich refundację. Zakazy spiętrzające problemy z uzyskaniem produktu czy usługi, trafiają głównie niestety w tych mniej zaradnych, najuboższych. Ale przede wszystkim niosą ze sobą rozbudowę podziemia. I to podziemie najbardziej na zakazach zyskuje.</em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #993300;"><em>Obecnie w sejmie czeka projekt ustawy o </em><em>zakazie aborcji w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego uszkodzenia płodu. Następny w kolejce jest projekt ustawy o klauzuli sumienia dla farmaceutów. Możemy się zatem spodziewać jeszcze większych ograniczeń w decydowaniu o sobie. Kobiety zmuszone będą rodzić dzieci chore, umierające, niepełnosprawne. Pracownicy aptek którzy do tej pory zasłaniając się klauzulą sumienia przy odmowie sprzedaży środków antykoncepcyjnych łamali prawo, będą mogli robić to całkowicie legalnie. Ograniczenie dostępności do antykoncepcji wzrośnie.</em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #993300;"><em>Nie chcę, by moja córka i inne młode kobiety nie mogły stanowić o swojej rozrodczości, by decydowano za nie, by opieka ginekologiczna wiązała się z obawą o to jaki lekarz ma światopogląd i czy opiera swe działania na nauce, czy na zabobonach.</em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #993300;"><em>Musimy głośno o tym mówić, musimy domagać się swoich praw. My kobiety stanowimy ponad połowę polskiego społeczeństwa. Nie dajmy sobą rządzić, decydujmy same za siebie. W jedności nasza siła. Walczmy!</em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Furens qiud femina possit?</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">(Do czegóż jest zdolna wściekła kobieta?) /Vergilius „Eneida”/</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">I tym cytatem zakończę, bo choć tasiemcowe posty to moja specjalność </span><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">w tym miejscu przetnę go jednak nożycami rozsądku.</span></p>
<ul>
<li style="text-align: center;">&#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211;</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">&#8230;A jednak muszę wydłużyć swój post. Okoliczności są poważne.</span></p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-452" src="https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2018/03/polka-walcząca1.jpg" alt="" width="210" height="300" /></p>
<p><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">EDIT: Z ostatniej chwili.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Uwaga, uwaga nadchodzi – CAŁKOWITY ZAKAZ ABORCJI  W PRZYPADKU CIĘŻKIEGTO I NIEODWRACALNEGO USZKODZENIA PŁODU.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Komisja Sprawiedliwości (?!) i Praw Człowieka (?!) przegłosowała i zdecydowała za nas o naszym życiu.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Jak bardzo trzeba nienawidzić kobiet, jakim okrutnym trzeba być człowiekiem, by wprowadzać taki zakaz. Hipokryzja „obrońców życia”. Poczęte – tak, urodzone – już nie.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Rozmawiałam, a raczej próbowałam rozmawiać wczoraj z panem zwolennikiem tego zakazu. Mówiłam o potrzebach dorosłych niepełnosprawnych, nakreślałam problemy… Ordo Iuris jest tak potężną organizacją, pisałam, mogliby wpłynąć na zmianę przepisów względem Dorosłych Dzieci, choćby znieść zakaz pracy dla matek tych dzieci.. Mogliby pomóc już urodzonym i tym małym i tym dużym. Lepszy dostęp do rehabilitacji, leczenia, placówek wspomagających matki… Pan udawał, że nie rozumie. A moje wywody skwitował krótkim, drwiącym „Jak zwykle, chcecie pieniędzy”.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Owszem większe pieniądze też by się przydały, bo samą miłością do niepełnosprawnego dziecka rodzina się nie naje, nie zapłaci miłością za czynsz, za prąd, za rehabilitanta… Słowa trafiały w pustkę, jak zawsze. Dla pana najważniejsza była „ochrona życia poczętego”. Tak trudno zrozumieć, że nie sztuka urodzić, sztuka co będzie dalej?</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">To są fanatycy. Co teraz, jaki następny zakaz? Zakaz aborcji w przypadku ciąży z gwałtu? Może jako następne całkowity jej zakaz, bez względu na okoliczności (zagrożenia dla życia matki)? Zakaz sprzedaży środków antykoncepcyjnych?</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Drugi Salwador? Bo znów Episkopat, tak jak teraz, NAKAŻE?</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Ustawa przeszła przez pierwszą komisję, przed nią następne, ale nie łudźmy się. Ta partia ma pełnię władzy, może zaklepać wszystko i to robi.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Jeśli ktoś z Was śledził obrady komisji, to wie jak drwiące i lekceważące słowa tam padały. Kobiety w Polsce nadal są obywatelkami drugiej kategorii, gorszej od najgorszego nawet sortu.</span></p>
<p><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">XXI wiek, sto lat od uzyskania pierwszych realnych praw, mamy co mamy.</span></p>
<p><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Pamiętajmy, że wraz z tym zakazem badania prenatalne na 100 % staną pod znakiem zapytania. A badania prenatalne to także możliwość przeciwdziałania odkrytym podczas nich chorobom. Będą nas chcieli pozbawić także prawa do informacji o stanie ciąży.</span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">23.03.2018 Warszawa Czarny Piątek. </span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Ratujmy nas, nasze córki, wnuczki, siostry…</span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;"><a href="https://www.facebook.com/events/197600607498924/">https://www.facebook.com/events/197600607498924/</a></span></p>
<p><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Jeśli ktoś z zainteresowanych protestem nie może przyjechać do Warszawy, proszę sprawdźcie, czy coś się nie dzieje w Waszej okolicy.</span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Od swojej strony mogę poinformować, że Katowice organizują Czarny Piątek (Rynek, pod Teatrem Śląskim) najprawdopodobniej godzina 16:00. Zapraszamy.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Zatem jeszcze raz &#8211;  FURENS QUID FEMINA POSSIT?! </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">/Do czego jest zdolna wściekła kobieta?/</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'courier new', courier, monospace;">Do wszystkiego. Miotły w dłoń.</span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://leniwym-piorem.kao.pl/2018/03/20/furens-quid-femina-possit/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>22</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>MATKA POLKA I PARASOLKA</title>
		<link>https://leniwym-piorem.kao.pl/2018/01/20/matka-polka-i-parasolka/</link>
					<comments>https://leniwym-piorem.kao.pl/2018/01/20/matka-polka-i-parasolka/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[parrafraza]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Jan 2018 17:54:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[aborcja]]></category>
		<category><![CDATA[Czarny Protest]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety rodzina]]></category>
		<category><![CDATA[PiS]]></category>
		<category><![CDATA[wybór]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://leniwym-piorem.kao.pl/?p=418</guid>

					<description><![CDATA[Tytułem wstępu Dlaczego właśnie parasolka? Bo po pierwszym Czarnym Proteście 3.10.2016 roku, gdy podczas ulewnego deszczu w wielu miastach całego kraju kobiety wyszły pod parasolkami tłumnie na ulice w obronie swych praw – stała się symbolem walki kobiet. Feministki miewają dzieci, oczywiście nie wszystkie, tak jak i nie wszystkie kobiety na świecie je mają. Kobiety [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Tytułem wstępu</strong></p>
<p>Dlaczego właśnie parasolka? Bo po pierwszym Czarnym Proteście 3.10.2016 roku, gdy podczas ulewnego deszczu w wielu miastach całego kraju kobiety wyszły pod parasolkami tłumnie na ulice w obronie swych praw – stała się symbolem walki kobiet.</p>
<p>Feministki miewają dzieci, oczywiście nie wszystkie, tak jak i nie wszystkie kobiety na świecie je mają. Kobiety walczące z dyskryminacją, wykluczeniem, zaostrzaniem prawa reprodukcyjnego miewają dzieci. Rodzicielstwo nie jest wyznacznikiem poglądów. Choć niektórym widać tak się wydaje.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-419 aligncenter" src="https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2018/01/MATKA-POLA-I-PARASOLKA-221x300.jpg" alt="" width="221" height="300" srcset="https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2018/01/MATKA-POLA-I-PARASOLKA-221x300.jpg 221w, https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2018/01/MATKA-POLA-I-PARASOLKA.jpg 287w" sizes="auto, (max-width: 221px) 100vw, 221px" /></p>
<p><span style="color: #999999;"><strong>Mali ludzie mają małe domki z piasku&#8230; </strong></span></p>
<p>Pewien youtuber, którego nicka wymieniać tu nie będę, by go niepotrzebnie nie promować dodał kilka dni temu na swoim fanpage’u zdjęcie karmiącej w sejmie posłanki i opatrzył je wstrząsającym (?) opisem „Zabrać dziecko na głosowanie liberalizujące aborcję.<br />
Czy tylko dla mnie to jest CZYSTA PERWERSJA?”. Strzelił ów pan kulą w płot, ponieważ pani, do tej pory gorąca podobno zwolenniczka (?) Czarnych Protestów i robiąca sobie na takowych „słiit focie” &#8211;  przed głosowaniem nad tym, czy projekt ustawy „Ratujmy kobiety” ma zostać wyrzucony do kosza przed czy po dyskusjach w komisji sejmowej – po prostu sobie wyszła, tak jak i prawie trzydziestu posłów PO i Nowoczesnej, pokazując w ten sposób, gdzie mają i projekt i kobiety, o ratowaniu ich nie wspominając. Taak, szanowna, powinnam tu użyć cudzysłowu, opozycja dała nie plamę nawet, lecz cały ocean, który, gdy PiS przegłosuje projekt pani Godek – po prostu nas zaleje. Ale wracając do meritum, youtuber wykazał się nie tylko nieznajomością zaistniałych faktów, ale także znaczenia pojęć choć z języka obcego pochodzących, ale od dawna w naszym kraju używanych.</p>
<p>PERWERSJA – (łac. perversio – przekręcenie) przewrotność, wynaturzenie, zaspokajanie popędu płciowego w sposób nienaturalny /za Słownikiem Wyrazów Obcych PWN/</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong><span style="color: #808080;">Mali ludzie mają bardzo mało czasu&#8230;</span></strong></p>
<p>Jakież to zatem wynaturzenie spowodowało, że posłanka karmiła swoje dziecko piersią (!) na Sali sejmowej (!), przed/po niepotrzebne skreślić głosowaniem (!) nad ustawą Ratujmy Kobiety? Nie on pierwszy i nie ostatni w ten sposób sprawę przedstawił. Niejednokrotnie już czytałam pełne oburzenia słowa o obecności na jednej z manifestacji kobiet wraz (o zgrozo!) z potomstwem. By nie szukać daleko w ostatnią Czarną Środę w którym to proteście, a jakże, uczestniczyłam, tym razem osobiście usłyszałam taki komentarz, choć nie do mnie był kierowany. Jedni piszą „perwersja”, drudzy tylko „pełni są dezaprobaty”, a ja zupełnie nie rozumiem co dziwnego / oburzającego / perwersyjnego (niepotrzebne skreślić, potrzebne dodać) ma być w obecności matki ze swoim dzieckiem na proteście dotyczącym zaostrzania prawa aborcyjnego, decydowania w imieniu kobiet. Są kobiety, są parasolki, transparenty, hasła. Nie ma „perwersji”. Ja jej w każdym razie nie zauważyłam, może powinnam zmienić okulary. Małe dziecko może ewentualnie wystraszyć się hałasu, to tyle. Mam wrażenie, że ludzie w ten sposób myślący mylą pojęcia uważając, że kobieta chcąca mieć wybór nie tylko nie ma własnych dzieci, ani ich nie planuje, ale wręcz je nienawidzi. Że traktować chce aborcję jako swoisty środek antykoncepcyjny, że gdyby jej tylko pozwolić abortowałaby się na prawo i lewo. Termin „feminazistki”, czy „morderczynie dzieci” krąży po prawicowych stronach i mediach rozprzestrzeniając się i rzutując na postrzeganie protestów kobiet w takim właśnie krzywym zwierciadle.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #993300;">NIE JESTEM ZA ABORCJĄ</span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #993300;">JESTEM ZA WOLNYM WYBOREM</span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #993300;">I TAK, JESTEM (opcjonalnie) MATKĄ</span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #993300;">Tak trudno to zrozumieć?</span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #993300;">Chciałoby się czasem taką karteczkę przykleić sobie do czoła.</span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Ale o czym my mówimy, jeśli problemem w naszym kraju bywa zabranie dziecka GDZIEKOLWIEK? Bo albo matka (bezwstydnie!) karmi, albo dziecko płaczem / śmiechem / widokiem / czymkolwiek – przeszkadza.</p>
<p>W kraju w którym pokutuje hasło Matka Polka, gdzie macierzyństwo stawiane jest wręcz na piedestale.To temat na osobny post.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong><span style="color: #808080;">W dziwnym mieście, w którym nigdy deszcz nie pada..</span></strong></p>
<p>Projekt „Ratujmy kobiety” przepadł zaraz na wstępie dobity celową absencją części opozycji. Nie był, jak go lubią prawicowe media fałszywie przedstawiać „żądaniem aborcji do dziewiątego miesiąca ciąży”, zawierał artykuły o edukacji seksualnej, dostępności i refundacji antykoncepcji, ułatwieniu dostępności do ginekologa nastolatek.. Co ciekawe w naszym kraju dziewczyna, która ukończyła 15 lat może uprawiać seks, nie może jednak sama zadbać o to, by był bezpieczny ani leczyć jego ewentualnych wenerycznych skutków. Był tam tez artykuł ustalający odległość powyżej 100 metrów od szpitali, szkół i przedszkoli dla protestujących przeciw aborcji. Chodzi oczywiście o tzw. „krwawe banery”. Bo akurat tego naprawdę nie powinny widzieć ani dzieci, o które tak się martwią dziwiący się ich obecności na protestach moralizatorzy, ani kobiety przebywające na oddziale patologii ciąży na przykład.</p>
<p>Projekt „Ratujmy kobiety” zawierał wiele mądrych i potrzebnych propozycji zmian. Nie mam złudzeń, by miał szanse przejść przez komisje sejmowe. Ale sprowokowałby do rozmów, dyskusji na tematy, które w XXI wiecznej Polsce są nadal (!) tematami tabu. Niestety został zmięty i wyrzucony do kosza.</p>
<p>Jeśli komisja sejmowa zatwierdzi projekt środowisk podobno pro-life nasz kraj z XXI wieku przeniesie się gdzieś w okolice późnego średniowiecza, lub jeśli użyć metafor geograficznych z Europy – do państw III świata.</p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #993300;"><em>„Głosić wzniosłe teorie o ‘prawie płodu do życia’, znów grozić matce więzieniem w imię praw tego płodu, ale równocześnie nie troszczyć się o to, aby nosicielka tego płodu miała co do ust włożyć.</em></span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #993300;"><em>…I rzecz szczególna, ten sam płód nad którym trzęsą się ustawodawcy póki jest w łonie matki, w godzinę po urodzeniu traci wszelkie prawa do opieki prawnej, może zginąć pod mostem z zimna, gdy matka, które jej ‘święte’ macierzyństwo czyni nieraz wyrzutkiem społeczeństwa – nie ma dachu nad głową.”  Pisał w Piekle kobiet T. Boy – Żeleński w 1929 r.</em></span></p>
<p>Jak to jest, że walczący tak zaciekle o życie nienarodzone, gdy się urodzi już się nim nie interesują. Działo się tak za czasów Tadeusza Boya – Żeleńskiego, dzieje i teraz. O sytuacji dzieci niepełnosprawnych i ich rodzin pisałam już <a href="https://leniwym-piorem.kao.pl/2017/12/15/dzieci-gorszego-boga-2/"><strong>TUTAJ</strong></a>. Mogą zmienić się czasy, ba sytuacja społeczna, ale hipokryzja pozostaje niezmiennie ta sama.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong><span style="color: #808080;">I gdzie ratusz ulepiony jest z cynfolii&#8230;</span> </strong></p>
<p>Rządzący uważają najwyraźniej, że zakazy załatwią sprawę. Nie będzie niechcianych ciąż, ciąż zagrożonych, tragedii urodzeń dziecka umierającego na rękach matki… Wystarczy zakazać i już. Cud się stanie. To tak nie działa, żaden zakaz tak nie działa. Jeśli kobieta będzie chciała zrobić aborcję, to ją zrobi. Bogatsze wyjadą do Czech lub na Słowację, biedniejsze zrobią ją gdzieś pokątnie, w niekoniecznie sterylnych warunkach.</p>
<p>Nie tędy droga.</p>
<p>Nie zakazami powinno się działać, lecz umożliwić rzetelną edukację seksualną, bezproblemową dostępność do środków antykoncepcyjnych, refundację ich chociażby dla najbiedniejszych. Zakazy mogą spiętrzyć problemy z uzyskaniem produktu czy usługi, trafiają głównie niestety w tych mniej zaradnych, najuboższych. Ale przede wszystkim niosą ze sobą rozbudowę podziemia. I to podziemie najbardziej na zakazach zyskuje.</p>
<p>O zakazach i nakazach napiszę odrębny post, bo zbyt to rozległy temat, by go tu wtłaczać. I tak jak zwykle wyszedł mi tasiemiec zamiast felietonu i oddychacie z ulgą, że nie popełniłam dłuższego. Pióro mam leniwe, ale jak się już do pisania dorwie, to nie może przestać.</p>
<p>Zatem tu w tym miejscu na razie zakończę, zostawiając Wam fragment, ulubionej zresztą przeze mnie piosenki, która towarzyszyła mi przy pisaniu. Wlazła do głowy niejako tematycznie choć zupełnie nie adekwatnie do nastroju posta i pozostała tam do ostatniej napisanej literki. Promowała się przy tym tak nachalnie, że użyłam jej w podtytułach. Pewnie się ucieszy <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #808080;"><em>…I spostrzegli mali ludzie z małych domów, </em></span><br />
<span style="color: #808080;"><em> kiedy mieli mokre brody, mokre głowy, </em></span><br />
<span style="color: #808080;"><em> że na Rynku, przy Ratuszu nie ma kramu </em></span><br />
<span style="color: #808080;"><em> i sprzedawcy parasoli kolorowych. </em></span><br />
<span style="color: #808080;"><em> Parasolki, parasolki. parasolki bardzo tanie! </em></span><br />
<span style="color: #808080;"><em> Parasolki, parasolki proszę brać panowie, panie! </em></span><br />
<span style="color: #808080;"><em> Proszę brać, panowie, panie! </em></span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #808080;"><em>/sł. J. Słowikowski/</em></span></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://leniwym-piorem.kao.pl/2018/01/20/matka-polka-i-parasolka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>18</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>CHCE MI SIĘ RZY&#8230;</title>
		<link>https://leniwym-piorem.kao.pl/2017/05/15/chce-mi-sie-rzy/</link>
					<comments>https://leniwym-piorem.kao.pl/2017/05/15/chce-mi-sie-rzy/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[parrafraza]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 May 2017 16:03:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[opowieści]]></category>
		<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Czarny Protest]]></category>
		<category><![CDATA[dobra zmiana]]></category>
		<category><![CDATA[humor]]></category>
		<category><![CDATA[Polka Walcząca]]></category>
		<category><![CDATA[Temida jest ślepa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://leniwym-piorem.blog.pl/?p=290</guid>

					<description><![CDATA[Marazm mnie jakiś ogarnął i zniechęcenie. Wiosna zbiera się do nas zza morza niczym przysłowiowa sójka, tyle, że w kierunku przeciwnym. Co słońce delikatne promienie w stronę zmarzniętej i szarej ziemi wyciągnie, to zaraz je z zawstydzeniem chowa, nerwy tylko drażniąc. Zimno, listopadowo, jakaś jesienna wiosna nam nastała. Wenę straciłam, sił brakło i do pisania [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Marazm mnie jakiś ogarnął i zniechęcenie.</span></p>
<p><a href="https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2017/05/polka-walcząca1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-291 aligncenter" alt="polka-walcząca1" src="https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2017/05/polka-walcząca1.jpg" width="210" height="300" /></a></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Wiosna zbiera się do nas zza morza niczym przysłowiowa sójka, tyle, że w kierunku przeciwnym. Co słońce delikatne promienie w stronę zmarzniętej i szarej ziemi wyciągnie, to zaraz je z zawstydzeniem chowa, nerwy tylko drażniąc. Zimno, listopadowo, jakaś jesienna wiosna nam nastała. Wenę straciłam, sił brakło i do pisania i by choćby na inne blogi zajrzeć, poczytać. A i wydarzenia w naszym pięknym małowiosennym kraju nie napawają mnie optymizmem, budząc poczucie bezradności wobec systemu, rządu i ludzi.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium"><b>Maszerują chłopcy, maszerują.</b></span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Przemaszerowali przez stolicę ONR-owcy, budząc swym widokiem demony przeszłości, karne bowiem na czarno ubrane szeregi, dudniące żołnierskim krokiem przywołują w pamięci widoczki z lat trzydziestych ubiegłego wieku. Echem marsz się ten odbił, budząc niepokój w przytomnej części społeczeństwa, nie u mnie jednej wywołał bowiem stosowne skojarzenia. Różnica taka, że maszerowali z krzyżem i Jezusem Zbawicielem Królem Polski na ustach, czego naziści III Rzeszy nie czynili. Obrazek stosowny w mojej zbyt  bogatej wyobraźni z tego tytułu powstał: Oto narodowiec tłucze krzyżem po łbie przeciwnika jego powiedzmy &#8211; wzniosłych idei, wrzeszcząc co sił w płucach „Pax vobiscum!”</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Ot żarcik, ale samo to, że łeb podnoszą takie idee jest bardzo niepokojący. Po przemarszu, najzupełniej legalnym niestety, popłynęła fala negatywnych komentarzy. Pisano o tej organizacji – rasistowska, nazistowska, faszystowska… I co się okazuje? Okazuje się, że ci nazi… przepraszam narodowcy odgrażają się, że wystąpią do sądu z oskarżeniem  o szkalowanie z powodu wyżej wymienionego nazewnictwa. Zbierane są ponoć screeny wypowiedzi osób nieprzychylnie się o ONR wypowiadających. Ponieważ w statucie tej miłej organizacji nie jest napisane, że nazistowska jest. Co gorsza czytałam wypowiedź pewnego mądrego profesora. Zanalizował on statut ONR, odniósł się do każdego jego punktu, potwierdził, że dopatrzyć się w nim można wpływów  dawnych ruchównazistowskich i faszystowskich… po czym <span style="text-decoration: underline">s</span>twierdził, że mimo tego ONR ma szansę takie procesy wygrać. Z powodu sprzyjającej narodowcom atmosfery w kraju. Ręce opadają.</span></p>
<p><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Zatem to, co wykrzykują owi panowie na swoich „pokojowych” marszach ocenie nie podlega? Ano raz podległo. Działaczka dolnośląskiej brygady ONR Justyna H. oskarżona została o nawoływanie do nienawiści na tle rasowym i wyznaniowym. Śledztwo, „po wnikliwej analizie, wobec „braku znamion przestępstwa”  zostało umorzone. Bo przecież przykładowo słowa „islamskie ścierwa” nie noszą znamion nawoływania do nienawiści. Skąd.</span></p>
<p><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">By nie być gołosłowną zacytuję hasła eksponowane przez „dzielnych chłopców” z ONR. Oto kwiat, nie kwiat, bukiet raczej przepięknych wypowiedzi panów nie rasistów:</span></p>
<p><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">„Znajdzie się kij na lewacki ryj”, „Je…ć islam”, „islamskie ścierwo”, „Polska cała tylko biała”, „Precz z Cyganami, Polska dla Polaków”, „Chcemy męszczyzn, a nie cioty” (pisownia oryginalna), „zakaz pedałowania”, „śmierć wrogom ojczyzny” To ostatnie niesprecyzowane, no bo jakim wrogom? Niesprecyzowanie zaś pobrzmiewa niepokojąco, wszak każdy może być według tych panów „wrogiem ojczyzny”.</span></p>
<p><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">To tylko kilka wybranych hasełek, a jest z czego wybierać. Mamy tu rasizm, nietolerancję religijną i ideologiczną, homofobię… Zrodził nam się w Polsce, kraju tak bardzo przez ludzi wyznających podobne idee skrzywdzonym, ruch niepokojący, niebezpieczny. W dodatku bezkarny, a nawet wręcz żądający „sprawiedliwości” za nazywanie rzeczy po imieniu.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium"><b>Polka nie może być Walcząca.</b></span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Czarny Protest, choć minęło od niego ponad pół roku, odbija się nadal nie tylko szerokim echem, ale i czkawką, w każdym razie niektórym.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Skazano właśnie na karę 2 tysięcy złotych grzywny i obowiązek opłacenia kosztów sądowych jedną z organizatorek #Czarnego Protestu. Za „sprofanowanie symbolu Polski Walczącej”. Sprofanowanie polegało na dorysowaniu do symbolu znanej Kotwicy „takich elementów jak obsceniczne nagie piersi” oraz warkocza. Cytat pochodzi z wypowiedzi osoby, która poinformowała policję o nalepkach. Rzeczone piersi to dwie narysowane kropki. Niewątpliwie bardzo obsceniczne kropki. Nalepki z owymi kropkami miało podobno ponad sto osób na proteście w Kielcach. Kropki na proteście policji nie przeszkadzały, ale od czego argusowe oko przeciwników manifestacji. Organizatorka była za kropki odpowiedzialna, organizatorkę trzeba skazać, a przy okazji postraszyć innych pokazowym procesem.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Odpowiedzialność polegała na tym, że organizatorka nie zareagowała i nie nakazała uczestnikom z takimi znaczkami opuścić zgromadzenia. Pytanie, czy była w stanie zauważyć te nalepki w olbrzymim tłumie pozostawię w zawiedzeniu. Drugie moje również retoryczne pytanie dotyczy ewentualnej profanacji. Ustawa z 2014 roku zabrania znieważania Kotwicy, nie mówi natomiast o jej wykorzystywaniu, czy nawiązywaniu do niej. Milczy ustawa również w kwestii parafrazowania jej, czy modyfikacji. Ciekawe co powiedziałby ten sędzia o działaczach Solidarności w latach osiemdziesiątych, którzy masowo rysowali na murach znak S z kotwicą – symbol Solidarności Walczącej, niewątpliwie wykorzystując/parafrazując… znieważając (?) ją.</span></p>
<p><a href="https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2017/05/polka-walczaca-mur.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-292 aligncenter" alt="polka-walczaca-mur" src="https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2017/05/polka-walczaca-mur-300x213.jpg" width="300" height="213" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Nie jestem prawnikiem, nie mogę wypowiedzieć się autorytatywnie, czy sąd miał rację, czy też jej nie miał, w każdym razie adwokat zapowiada apelację. Czy w odczuciu zwykłych Polaków była to profanacja? Dla jednych zapewne tak, dla innych nie. Moim skromnym zdaniem oskarżającymi powodowała zarówno chęć zemsty, jak i zastraszenia. To metody znane nam z ustroju słusznie minionego. Jak by nie było naprawdę, to obawiam się, że jakiekolwiek nadużycie owego znaku na przykład  przez narodowca mogłoby zostać potraktowane zupełnie inaczej. To oczywiście tylko moje przypuszczenie, nie podparte jakimikolwiek twardymi dowodami. Jest to jedynie przypuszczenie, przypuszczenie  absolutnie nie wiążące. Do własnego zdania, panowie z ONR – mam jeszcze prawo.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium"> </span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Świat staje na głowie. Legalne marsze nienawiści, nielegalne, a w każdym razie wykropkowane marsze w obronie praw. Tabletka „dzień po” na receptę „z powodu szkodliwości”, niebieskie tabletki z tą samą substancją czynną natomiast bez recepty. Pewnie dlatego, że są absolutnie nieszkodliwe i może zażywać je każdy. Ministerstwo Zdrowia tnie fundusze na opiekę okołoporodową, czy badania prenatalne, Ministerstwo Edukacji rozwala edukację, Ministerstwo Środowiska rżnie Puszczę Białowieską, a pan Adrian czeka w przedpokoju prezesa wszystkich prezesów…. Dość.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Chce mi się RZy. I to absolutnie nie piwem znanej polskiej marki.</span></p>
<p style="text-align: center"><span style="font-size: large;color: #993300">&#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; </span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: small">P.S. Refleksja mi się nasunęła po ostatniej 85. okrągłej  miesięcznicy smoleńskiej.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: small">Mnożą się symbole nieakceptowane przez pewne kręgi. Obsceniczne kropki z warkoczem to profanacja, biała róża natomiast to ostatnio symbol nienawiści i pogardy. Skrajnej nienawiści i skrajnej pogardy podobno. Przemalujmy białe róże na kolor czerwony, jak Dwójka, Piątka i Siódemka w „Alicji w krainie czarów”, bo oto nadchodzi władczy Król Kier ze swoja świtą.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: small">Powyższy post odzwierciedla jedynie osobiste zdanie autorki i nie ma na celu obrażenia kogokolwiek. To jedynie dozwolona w demokratycznym kraju wolność słowa i poglądów.</span></p>
<p style="text-align: center"><span style="color: #993300;font-size: large">&#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211;</span></p>
<p style="text-align: left"><span style="font-size: small;color: #000000;font-family: 'courier new', courier">MalemuKub dziękuję za grafikę &#8222;na murze&#8221;.</span></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://leniwym-piorem.kao.pl/2017/05/15/chce-mi-sie-rzy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>21</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jestem kobietą.</title>
		<link>https://leniwym-piorem.kao.pl/2016/10/02/jestem-kobieta/</link>
					<comments>https://leniwym-piorem.kao.pl/2016/10/02/jestem-kobieta/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[parrafraza]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 02 Oct 2016 16:55:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Czarny Poniedziałek]]></category>
		<category><![CDATA[Czarny Protest]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[matka]]></category>
		<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[ustawa antyaborcyjna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://leniwym-piorem.blog.pl/?p=191</guid>

					<description><![CDATA[Zakładając bloga, nie chciałam, by był to blog stricte polityczny. Chciałam pisać o rzeczach ciekawych, takich które mnie smucą, śmieszą, bolą. Ale od kilku miesięcy boli mnie i smuci Dobra Zmiana. Mieszkam w Polsce i przejść do porządku dziennego nad tym co się w naszym kraju dzieje &#8211; nie potrafię. Wszystkich, których nudzą moje polityczne [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Zakładając bloga, nie chciałam, by był to blog stricte polityczny. Chciałam pisać o rzeczach ciekawych, takich które mnie smucą, śmieszą, bolą. Ale od kilku miesięcy boli mnie i smuci Dobra Zmiana. Mieszkam w Polsce i przejść do porządku dziennego nad tym co się w naszym kraju dzieje &#8211; nie potrafię. Wszystkich, których nudzą moje polityczne posty przepraszam i na pocieszenie dodam, że z pewnością niedługo spłodzę coś apolitycznego <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> &#8230;&#8230;..</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Tyle udało mi się zachować z napisanego na pożyczonym tablecie -posta. Cała reszta, gotowy już tekst, odpłynęła w niebyt &#8211; czyli się skasowała. Dwudniowa praca wgryzania się w paragrafy, interpretowania i ubierania w słowa &#8211; poszła na marne. Nie mam siły pisać wszystkiego od nowa. Ale tematu nie odpuszczę pozwalając sobie na krótki tylko zarys.</span></p>
<p><a href="https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2016/10/wieszak.png"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-192 aligncenter" alt="wieszak" src="https://leniwym-piorem.kao.pl/wp-content/uploads/2016/10/wieszak-300x184.png" width="300" height="184" /></a></p>
<p style="text-align: justify">
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Wszyscy słyszeli chyba o dwóch obywatelskich projektach ustaw. Jeden &#8211; RATUJMY KOBIETY, został wbrew obietnicom wyborczym (&#8222;nie odrzucimy żadnego obywatelskiego projektu ustawy&#8221;) wyrzucony do kosza. Drugi &#8211; STOP ABORCJI, produkcji Ordo Iuris &#8211; przyjęty do dalszej obróbki. Jest to ustawa bardzo restrykcyjna, która, jeśli wejdzie w życie w takiej formie, narażać będzie kobiety na utratę zdrowia i życia. Narazi na tę utratę również wbrew pozorom dzieci poczęte, o których prawa tak ponoć kręgi pro-life walczą.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Zwolennicy z ironią proszą o dokładne jej przeczytanie ze zrozumieniem, bowiem według nich niczego o zakazie badań prenatalnych, czy narażaniu kobiet na utratę zdrowia/życia &#8211; tam nie ma. Nie ma podobno także niczego na temat karania za poronienie samoistne. Kochani &#8211; przeczytałam tę ustawę, ze zrozumieniem, bo niczego nie popieram i nie neguję, o niczym nie dyskutuję i nie piszę &#8211; bez wcześniejszego zapoznania się z tematem.</span></p>
<p style="text-align: justify"><strong><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Nie &#8211; nie jestem za aborcją.</span></strong><br />
<strong> <span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">I TAK &#8211; jetem za wolnym wyborem.</span></strong></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">W wielkim skrócie, jako, że mój tekst wcześniejszy uległ dematerializacji, przedstawię kontrowersyjne paragrafy:</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Artykuł 152 § 4. Nie popełnia przestępstwa z § 1 i 2 &#8211; lekarz, jeśli śmierć dziecka poczętego wynika z działań ratujących BEZPOŚREDNIE zagrożenie życia matki.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Artykuł 152 § 5. Jeśli sprawcą z § 1. jest matka, sąd MOŻE zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, lub odstąpić od jej wykonania.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Artykuł 152 § 6. Nie podlega karze matka, która dopuszcza się czynu z § 2. (NIEUMYŚLNIE).</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Artykuł 157a § 2. Jeśli sprawca czynu wymienionego w § 1 (uszkodzenie ciała dziecka poczętego lub rozstrój zdrowia zagrażający życiu dziecka) działa NIEUMYŚLNIE podlega karze grzywny lub karze pozbawienia wolności do 1 roku.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Artykuł 157a § 3. Nie popełnia przestępstwa wymienionego w § 1 i 2 (NIEUMYŚLNE uszkodzenie ciała dziecka) lekarz, jeśli działania są następstwem działań leczniczych koniecznych dla uchylenia niebezpieczeństwa zdrowia/życia matki lub dziecka.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Artykuł 157a § 5. Nie podlega każe matka, która dopuszcza się czynu z § 2 (działa NIEUMYŚLNIE).</span></p>
<p style="text-align: center">&#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8212; &#8211;</p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Te paragrafy, choć pozornie nie mówią o tym, o czym naprawdę mówią &#8211; dają olbrzymie pole do działania religijnym fanatykom. Domniemanie winy &#8211; jest taki termin. Kobieta, która poroniła -jest domniemaną przestępczynią. Lekarz zaś ratujący zdrowie/życie matki czy dziecka &#8211; domniemanym przestępcą. Czemu? Już podaję analizę:</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium"><strong>Art. 152 § 4</strong>. Według niego lekarz może przystąpić do ratowania życia kobiety dopiero w ostatniej chwili, powtarzając za prof. Dębskim &#8211; w stanie agonalnym. Jeśli nie będzie czekał, to będą to działania przedwczesne i w przypadku śmierci płodu lekarz taki może trafić do więzienia. Zatem zapomnijmy o leczeniu kobiet ciężarnych ciężko chorych np. na cukrzycę, nowotwory&#8230; Lekarz też człowiek i nie oczekujmy od niego heroizmu.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Jak i w <strong>Art. 157a § 3</strong>. Zapomnijmy również o badaniach prenatalnych i operacjach płodu w łonie matki. Słówko NIEUMYŚLNIE oraz KONIECZNE załatwiają sprawę. &#8222;Czy naprawdę było to działanie konieczne, panie doktorze?&#8221;, &#8222;Chyba można było wykonać inne badania?&#8221;</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium"><strong>Art. 152 § 6</strong>. i <strong>Art. 157a § 5</strong>. Mowi o czynach NIEUMYŚLNYCH.Te paragrafy pozornie tak łaskawe prowadzić mogą do olbrzymich nadużyć w stosunku do kobiet, które poroniły, lub których ciąża jest zagrożona. Zapytam KTO i w jakich okolicznościach sprawdzał będzie ową nieumyślność? Matka, która straciła dziecko ciągana być może po sądach, nękana, przesłuchiwana. Bo komuś coś wyda się podejrzane. Bo ktoś komuś coś zasugerował.. </span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">I <strong>Art. 152 § 5</strong>. oraz <strong>Art. 157a § 4</strong>. Małe słówko MOŻE. Chciałoby się powiedzieć &#8211; łaskawcy.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium"><strong>NIEUMYŚLNIE, BEZPOŚREDNIE I MOŻE</strong>. Trzy słówka klucze, trzy wytrychy otwierające szeroko furtkę dla nadużyć. Powodujące, że kobiety takie jak ja poczuły się uprzedmiotowione, pozbawione praw i godności. Poczuły się zagrożone.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">Jestem kobietą i mam córkę. To dwa dobre powody, by dołączyć do Czarnego Protestu.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier">Od roku 1993 podziemie aborcyjne kwitnie. Jeśli ustawa STOP ABORCJI przejdzie  formie niezmienionej, podziemie już nie tylko kwitnąć będzie kwieciem bujnym, ale wyda owoce. Nie wiem, czy wiecie, czemu wieszak stał się symbolem protestujących przeciw nowej ustawie kobiet. W przedwojennej, restrykcyjnej Polsce wieszak i szydełko były to najprostsze &#8222;narzędzia&#8221; aborcyjne.  Zainteresowanych odsyłam do książki &#8222;Piekło kobiet&#8221;  Tadeusza Boya-Żeleńskiego.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'courier new', courier;font-size: medium">P.S. Wiadomość z (przed)ostatniej chwili. Podobno senatorowie zaczęli mówić o złagodzeniu ustawy w kwestii życia i zdrowia kobiet. Pożyjemy, zobaczymy.</span></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://leniwym-piorem.kao.pl/2016/10/02/jestem-kobieta/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>19</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
