Z serii Topciowe Opowieści: Przedświąteczni oprafcy

To ma być czas dobroci? W tym i dla mnie? No chyba nie.. To są święta, ja się pytam?? …Po weterynarzach ze mną jeżdżą, brzuszek golą, jakimś zimnym żelem  fuuj paćkają i chyba gapią się (???!!!) co ja tam mam W ŚRODKU na takim małym telewizorku. Zero prywatności, kompletne zero. I jeszcze trzymają człowie.. znaczy […]

BEZ KAGAŃCA wstęp wzbroniony

BEZ KAGAŃCA WSTĘP WZGRONIONY!Skoro proepidemicy nazywają maseczki kagańcami, to może na każdym autobusie, czy tramwaju, w każdym kinie, muzeum, wystawie, dyskotece… powinny wisieć powyższe tabliczki? Z kilkoma wykrzyknikami? Choć kto to ma egzekwować? Ostatnio kontrole w komunikacji bywają, w każdym razie na pewno raz jedna była w pociągu i raz w autobusie. Jechałam, to wiem. […]

“Pstryknąć trzeba trzeci raz”

Listopad. Najgorszy miesiąc, czarna owca wśród dwunastu braci. Miesiąc ciężkich melancholii, dołków, dołów i początków jesiennych depresji. Nic dziwnego. Już jesień złota minęła bezpowrotnie, a jeszcze nie nastał grudzień może i nie biały obecnie, ale pachnący choinką, błyskający kolorowymi lampkami i nadzieją na lepszy (?) rok. Może i dlatego w sklepach tuż po 1 listopada […]

TROCHĘ PRYWATY

Dzisiaj wyjątkowo nie będzie społecznie, ani politycznie. No prawie, prawie. Od dawien dawna przy scrollowaniu facebooka, przy kolejnych postach na fanpage Leniwego Pióra kusiła mnie reklama ukazująca mi nową, lepszą perspektywę: “Promuj ten post, aby dotrzeć do większej liczby osób”. mówiła. No promuj, promuj, “powiększ grupę odbiorców i znajdź nowych klientów, promując ten post”.. wołała […]

TĘCZOWE SZNURÓWKI

Pozaczynane i niedokończone felietony, drzemiące projekty, chrapiące w zaciszu zeszytu szkice postów.. Leniwe pióro zapadło w letarg wynikający z pogłębiającego się uczucia beznadziei. Ale wraz z nadchodzącą jesienią wracam starając się usilnie strząsnąć z siebie atramentową skorupę marazmu.Na początek, idąc, przyznaję, na łatwiznę dokończę rozpoczęty jakiś czas temu, ale niestety aktualny temat. No to zaczynamy..  […]

Matka idealna

Spóźniłam się z postem, Dzień Matki minął, ale temat aktualny jest przecież przez cały rok. Czas to dla mnie dość trudny, energia słabnie, bo bateria trochę wyeksploatowana, ciężko było mi zatem pozbierać słowa, ale wreszcie udało mi się, jakem cura domestica, coś naskrobać.  Matka. Matka Polka.Życiowa rola każdej kobiety. Takie w każdym razie nadal panuje […]

KOMU BIJE DZWON?

Przeczytałam sobie ostatnio o cudownym dzwonie z Podkarpacia, który odwiedził Szczecin. Ponieważ w tym roku z powodu obostrzeń nie mógł odbyć się szczeciński  “Marsz dla życia”, zorganizowano inną imprezę, dźwiękową. Sprowadzono aż z Podkarpacia dzwon, by każdy chętny uczestnik mógł za sznur dzwonny pociągnąć. A Dzwon to nie byle jaki, każde bowiem uderzenie spiżowego serca “Głosu […]

“Wina Trzaska” – parafraza Parrafrazy ;)

Przypomniał mi się taki znany wierszyk, który zaczynał się tak:Pociąg spóźnił się do Buska – wina Tuska.Podupada kurort Ustka – wina Tuska.Groch się jakoś marnie łuska – wina Tuska…  To genialne w swej prostocie wypunktowanie powszechnie znanego faktu obsesji Słoneczka z Żoliborza do Donalda Tuska autorstwa Wojciecha Młynarskiego.Był Wojciech Młynarski, wspaniałym tekściarzem i genialnym komentatorem […]

Polska w koronie

Przyglądam się działaniom a raczej “niedziałaniom” naszego rządu w walce z covidem, chaotycznym, nieprzemyślanym, absurdalnym.. Tym decyzjom na ostatnią chwilę, niekompetencji w każdej niemal sprawie.. Jakby Polska była planszą do gry, a rzut kostką decydował o kolejnych posunięciach pionków – uda się albo nie, ale tak właściwie to nam nie zależy. Do wyborów wszak daleko, ciemny […]

Strefa wolna od nienawiści

Tęcza obraża, tęcza prześladuje, tęcza  gnębi! Nieszczęsne zaszczute pomniki. Nieszczęsne ciężarówki.  Użyto agresji słownej, grożono i poniżano w autobusie dziewczynę, której winą było to, że wystawały jej z plecaka dwie małe papierowe chorągiewki w kolorach tęczy. Pewnie sprofanowała/obraziła…. autobus?  Ciężko pobito chłopaka, bo miał kolczyk i zafarbowane włosy. Bijący go pałką teleskopową bandzior wrzeszczał: “zabiję […]